Ukraina walczy o życie. Na pomoc Ukraińcom, w szczególnie trudnym okresie zimowym, rusza Stolica Apostolska. Watykańskie media przekazały w poniedziałek, że papież Leon XIV za pośrednictwem Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia wysłał 80 generatorów prądu. Sprzęt ma służyć ludności zmagającej się z zimnem i skutkami wojny. Dostarczono również leki i żywność.
- Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Naród ukraiński już od blisko czterech lat stawia czoła najeźdźcy. 24 lutego 2022 roku o świcie rosyjscy żołnierze wtargnęli na terytorium Ukrainy, a mniej więcej w tym samym czasie wyemitowano orędzie Władimira Putina, który ogłosił rozpoczęcie "specjalnej operacji wojskowej" w Ukrainie.
W rzeczywistości była to jedynie figura retoryczna, mająca na celu przysłonić faktyczne zamiary Kremla - chęć podporządkowania sobie Ukrainy przez Rosję. Od tego czasu trwa w Ukrainie regularna wojna, która zbiera śmiertelne żniwo. Obecnie - w okresie zimowym - za sprawą ataków przeprowadzanych przez Rosjan na infrastrukturę krytyczną sytuacja mieszkańców Ukrainy jest wyjątkowo trudna.
Na pomoc ofierze rosyjskiego najeźdźcy ruszyła m.in. Stolica Apostolska.
Jak wynika z informacji portalu Vatican News, papież Leon XIV przekazał do Ukrainy kompleksową pomoc. Mowa o trzech tirach z transportem darów, które wyruszyły z greckokatolickiej Bazyliki św. Zofii w Rzymie, gdzie od początku wojny Rosji przeciwko Ukrainie zbierana jest pomoc.
Tiry dotarły już do Fastowa i Kijowa - miast szczególnie dotkniętych ostatnimi rosyjskimi atakami. Na Ukrainę wysłano też tysiące opakowań leków, suplementów, a także melatoninę, bardzo poszukiwaną - jak dodano - ponieważ pomaga zasnąć mimo nieustannego stresu i lęku.
Kierowana przez kardynała Konrada Krajewskiego Dykasteria ds. Posługi Miłosierdzia poinformowała również, że trwa kompletowanie ładunku kolejnego tira, którym zostaną wysłane antybiotyki, leki przeciwzapalne i na nadciśnienie oraz żywność.
Watykańskie media informują także o przekazaniu, przez papieża Leona XIV, Ukrainie 80 generatorów prądu, które mają wspomóc zmagających się z zimnem i skutkami wojny.
Obojętna wobec dramatu, jaki przeżywa sąsiad, nie pozostaje także Polska. W poniedziałek do Kijowa polscy wolontariusze przywieźli kolejną partię generatorów prądu zakupionych w kampanii "Ciepło z Polski dla Kijowa", na którą w publicznej zbiórce zebrano dotąd ponad 10 mln złotych.
Po ostatnich atakach Rosji na infrastrukturę krytyczną te generatory przekazane przez naszych przyjaciół z Polski są po prostu koniecznością dla normalnego funkcjonowania Kijowa - powiedział na briefingu prasowym Ołeh Kujawski, zastępca szefa kijowskiej administracji miejskiej.
Poinformował także, że urządzenia, które przyjechały kilkoma samochodami ciężarowymi, zostały już zamontowane przy wielopiętrowych budynkach mieszkalnych oraz w punktach grzewczych dla ludności, zwanych w Ukrainie namiotami niezłomności.
Zima nie oszczędza Ukrainy. W poniedziałek pod wieczór temperatura powietrza w Kijowie wynosiła minus 12 stopni Celsjusza, a w nocy ma spaść do minus 18. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował tego dnia, że w największym mieście kraju bez ogrzewania pozostaje ponad 1,4 tys. budynków wielorodzinnych.
Generatory z Polski trafią przede wszystkim do mieszkańców tych domów. Tym razem do Ukrainy dostarczyliśmy 255 generatorów, z czego 15 wielkich, przemysłowych, trafiło do Kijowa. Pozostałe 240 urządzeń zostanie rozdzielonych pomiędzy regiony Ukrainy - wyjaśniła Natalia Panczenko z fundacji Stand with Ukraine, jedna z organizatorek "Ciepła z Polski dla Kijowa".
Akcję zwołało kilka organizacji i ruchów społecznych, m.in. Euromaidan-Warszawa, Fundacja Demokracja, redakcja portalu Sestry.eu, Fundacja Otwarty Dialog, Fundacja Polskiej Rady Biznesu oraz inicjatywa Przedsiębiorcy Pomagają.
Pierwsza partia 230 generatorów z polskiej zbiórki społecznej przyjechała do Kijowa 21 stycznia. 130 z nich przekazano wówczas stolicy, a pozostałe rozdzielono między obwody ukraińskie. Organizatorzy, którym udało się zgromadzić już ponad 10,1 mln złotych, zadeklarowali, że będą prowadzić zbiórkę do 24 lutego. Tego dnia mija czwarta rocznica wybuchu pełnowymiarowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie.
Pomoc dla Ukraińców, którzy mieszkają w wychłodzonych, odciętych od prądu, ciepła i wody domach, niosą nie tylko wolontariusze. Pod koniec stycznia partię generatorów dostarczyła Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych (RARS). Wcześniej szef polskiej ambasady w Kijowie Piotr Łukasiewicz zapowiadał, że Polska dostarczy Ukrainie 400 generatorów różnych typów z zapasów rządowych.
Niemal 100 generatorów przekazały Kijowowi władze Warszawy. W sobotę krakowska kuria poinformowała, że po apelu metropolity krakowskiego kard. Grzegorza Rysia o pomoc dla mieszkańców Kijowa w kościołach Archidiecezji Krakowskiej zebrano oraz wpłacono na konto tutejszego Caritasu ponad 5 mln złotych.
W związku z dramatyczną sytuacją w Ukrainie przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda zwrócił się z prośbą do biskupów o przeprowadzenie w niedzielę 15 lutego we wszystkich kościołach po mszy zbiórki na pomoc dla mieszkańców sąsiedniego, atakowanego przez Rosję kraju.