Administracja Donalda Trumpa rozważa zniesienie sankcji na 140 mln baryłek irańskiej ropy znajdującej się na tankowcach. Decyzja ta, połączona z wcześniejszym uwolnieniem rosyjskiej ropy, może znacząco wpłynąć na światowy rynek energetyczny. Sekretarz Skarbu USA Scott Bessent zapowiadając możliwe ruchy administracji USA ostro skrytykował Chiny za wspieranie Iranu i zapowiedział nowe kierunki współpracy z globalnymi sojusznikami, w tym z Japonią.

REKLAMA

  • USA rozważają zniesienie sankcji na 140 mln baryłek irańskiej ropy.
  • Połączenie z wcześniejszym uwolnieniem 130 mln baryłek rosyjskiej ropy może dać łącznie 260 mln baryłek nadwyżki na rynku.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W czwartek Sekretarz Skarbu Stanów Zjednoczonych Scott Bessent ogłosił, że administracja prezydenta Donalda Trumpa rozważa zniesienie sankcji na 140 milionów baryłek irańskiej ropy, która obecnie znajduje się na tankowcach. Decyzja ta miałaby na celu zwiększenie podaży surowca na światowych rynkach i obniżenie cen ropy w krótkim okresie. Bessent podkreślił, że jest to element szerszej strategii mającej na celu wywarcie presji na Iran oraz stabilizację rynku energetycznego.

Zniesienie sankcji na irańską ropę, w połączeniu z wcześniejszym uwolnieniem 130 milionów baryłek rosyjskiej ropy, może skutkować pojawieniem się na rynku nawet 260 milionów baryłek nadwyżki. Według szacunków taka ilość wystarczyłaby na pokrycie światowego deficytu podaży przez około trzy tygodnie. W istocie użyjemy irańskich baryłek przeciwko Iranowi, aby utrzymać niską cenę przez najbliższe 10-14 dni, kontynuując kampanię - powiedział Bessent.

Największe w historii uwolnienie rezerw strategicznych

Sekretarz Skarbu przypomniał również o niedawnym, rekordowym uwolnieniu rezerw strategicznych ropy naftowej. W ubiegłym tygodniu zatwierdzono skoordynowane uwolnienie aż 400 milionów baryłek.

Scott Bessent wyraził zadowolenie ze współpracy z Japonią, której premier Sanae Takaichi złożyła wizytę w Białym Domu. Według Bessenta Japonia, importująca 90-95 procent ropy z Zatoki Perskiej, posiada jedną z najnowocześniejszych marynarek wojennych na świecie, wyposażoną w zaawansowane systemy wykrywania i usuwania min. To dobry sojusznik, a relacje z prezydentem są bardzo dobre - podkreślił Bessent.

Sekretarz Skarbu wyraził przekonanie, że z czasem do koalicji zabezpieczającej przepływ tankowców przez cieśninę Ormuz dołączą także inne kraje. Jego zdaniem, powstanie globalnej koalicji do eskortowania tankowców jest tylko kwestią czasu. Sojusznicy z Azji i NATO nie muszą angażować się bezpośrednio w działania militarne, wystarczy ich udział w zabezpieczaniu żeglugi.

Ostre słowa pod adresem Chin

W swoim wystąpieniu Scott Bessent ostro skrytykował Chiny, oskarżając je o wspieranie Iranu - "największego państwowego sponsora terroryzmu". Według polityka Pekin kupował 90-95 procent irańskiej ropy, otrzymując w zamian zniżki cenowe i de facto finansując działania Iranu. Bessent zapowiedział, że po zniesieniu sankcji irańska ropa trafi na rynki Malezji, Singapuru, Indonezji, Japonii i Indii - krajów, które "zachowywały się właściwie", a nie do Chin.

Bessent określił Chiny mianem "niewiarygodnego dostawcy", podkreślając, że w trakcie konfliktu z Iranem Pekin wstrzymał eksport produktów rafineryjnych do reszty świata, pozostawiając wiele państw bez dostępu do paliwa lotniczego i innych kluczowych produktów.