Unia Europejska nie dostarczy Ukrainie obiecanego miliona sztuk amunicji do marca przyszłego roku. Na razie dostarczono tylko 300 tysięcy.

REKLAMA

Na trwającym w Brukseli posiedzeniu unijnych ministrów obrony, Boris Pistorius, niemiecki szef resortu powiedział, że bezpieczniej jest stwierdzić, że cel nie zostanie osiągnięty.

Po raz pierwszy oficjalnie przyznano, że UE raczej nie dotrzyma zobowiązania. Rozmówcy korespondentki RMF FM w Brukseli Katarzyny Szymańskiej-Borginon twierdzą, że takie słowa nie powinny paść, bo mają efekt demobilizujący. Tymczasem trzeba dostarczyć Ukrainie jak najwięcej amunicji. Dlatego szef unijnej dyplomacji Josep Borrell mówi, że dostarczone 300 tys. sztuk amunicji pochodzi z opróżnianych magazynów krajów członkowskich, natomiast kolejne dostawy powinny pochodzić ze wspólnych zamówień i być wynikiem zwiększenia mocy produkcyjnych zakładów zbrojeniowych.

Osiągnięcie celu będzie więc niesłychanie trudne, ale dążenie do niego oznacza więcej amunicji dla Ukrainy.

Kilka dni temu Bloomberg, powołując się na źródła w Brukseli, podawał, że dostarczenie Ukrainie do marca przyszłego roku 1 mln sztuk amunicji nie będzie możliwe.

Według agencji problemem ma być m.in. niezdolność do uzgodnienia jednolitego standardu amunicji. Istnieją normy produkcyjne wprowadzone przez NATO, ale ich wdrażanie przez poszczególne kraje Sojuszu jest dobrowolne. W rezultacie niektóre z państw produkujących amunicję działa na własną rękę. 14 państw członkowskich NATO zastrzegło sobie prawo do odstępstw od normy. Dlatego istnieje 14 różnych rodzajów amunicji 155 mm. Od momentu ogłoszenia przez UE inicjatywy zmieniła się też cena amunicji, co oznacza, że przewidziany przez Wspólnotę budżet może po prostu nie wystarczyć.

Przypomnijmy, że także Polska podpisała z Europejską Agencją Obrony ramowy kontrakt w sprawie wspólnych zamówień na amunicję 155 mm.

Te informacje pojawiły się w momencie, gdy Korea Północna dostarczyła Rosji 1 milion pocisków artyleryjskich. W sytuacji, gdy ukraińska kontrofensywa przeciwko wojskom rosyjskim osiąga niewielkie postępy, a sojusznicy szykują się na długotrwałą wojnę, obiecane przez UE dostawy amunicji mają kluczowe znaczenie.