Iga Świątek awansowała do drugiej rundy Australian Open w Melbourne. Polka wygrała z chińską kwalifikantką Yue Yuan 7:6 (7-5), 6:3. Wiceliderka światowego rankingu tenisistek dołączyła do czworga swoich rodaków, którzy tego dnia również wywalczyli awans.

REKLAMA

  • Iga Świątek wygrała z Yue Yuan 7:6 (7-5), 6:3 w pierwszej rundzie Australian Open w Melbourne.
  • Polka miała trudności w pierwszym secie, dwukrotnie przełamana, ale zwyciężyła po tie-breaku.
  • Świątek wciąż walczy o swój pierwszy tytuł Australian Open.
  • Do drugiej rundy awansowały także trzy inne Polki: Magdalena Fręch, Magda Linette i debiutująca Linda Klimovicova. Awans wywalczył także Kamil Majchrzak.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Iga Świątek początkowo miała spore problemy ze 130. w zestawieniu WTA rywalką. W pierwszym secie Polka została dwukrotnie przełamana, ale odrobiła straty i zwyciężyła w tie-breaku.

Yuan, która w Wielkim Szlemie życiowy sukces odniosła w 2022 roku, docierając do 3. rundy US Open, grała odważnie i rzadko się myliła. Świątek w końcu jednak podniosła poziom. Imponujący w jej wykonaniu był gem dziesiąty, w którym rywalka serwowała na zwycięstwo w secie. Bekhendem w linię Polka doprowadziła do remisu.

Simply superb, Swiatek 7-6 (5), 6-3, and Iga is through to the second round!@wwos @espn @tntsports @wowowtennis #AO26 pic.twitter.com/Ej6l2GjNPK

AustralianOpenJanuary 19, 2026

W tie-breaku zacięta walka trwała do stanu 4-4. Dwie kolejne piłki wygrała Świątek, a następnie wykorzystała drugą piłkę setową.

W drugiej odsłonie faworytka szybko wyszła na prowadzenie 3:0, w tym po dwóch wygranych gemach przy serwisie rywalki. Wtedy Chinka poprosiła o przerwę medyczną na rozmasowanie pleców, a gdy wróciła, doprowadziła do stanu 2:3 i walka znów stała się wyrównana.

Ostatecznie to jednak Świątek pozostaje w Melbourne w walce o jedyne wielkoszlemowe trofeum, którego jeszcze nigdy nie zdobyła. Spotkanie trwało równo dwie godziny.

Na początku byłam trochę zardzewiała. Wiedziałam jednak, co muszę zrobić, aby wygrać. Musiałam stać się odważniejsza w podejmowaniu decyzji, poprawić pracę nóg - powiedziała Świątek w rozmowie na korcie.

W czwartek w drugiej rundzie jej rywalką będzie Marie Bouzkova. Czeszka wygrała z Meksykanką Renatą Zarazuą 6:2, 7:5. Świątek z Bouzkovą ma bilans 2-0.

Hurtowy awans Polaków

Wcześniej awans do drugiej rundy wywalczyły trzy inne Polki: Magdalena Fręch pokonała Słowenkę Veronikę Erjavec 6:1, 6:1, Magda Linette wygrała z rozstawioną z numerem 15. Amerykanką Emmą Navarro 3:6, 6:3, 6:3, a debiutująca w Wielkim Szlemie Linda Klimovicova skorzystała na kreczu Brytyjki Franceski Jones w drugim secie.

Z polsko-brytyjskiego starcia zwycięsko wyszedł również Kamil Majchrzak, który wygrał z Jacobem Fearnleyem 7:6 (7-2), 7:5, 3:6, 7:6 (7-3).

We wtorek zaprezentuje się ostatni z polskich singlistów - Hubert Hurkacz. Czeka go mecz z Belgiem Zizou Bergsem.