W ciągu ostatniej doby przez cieśninę Ormuz przepłynęło ponad 20 statków handlowych, w tym kontenerowce i tankowce. To pierwsze oznaki poprawy sytuacji na jednym z najważniejszych szlaków morskich świata, który od tygodni znajduje się w centrum międzynarodowego napięcia. Amerykańska blokada irańskich portów oraz działania mające na celu usunięcie min morskich mają zapewnić bezpieczeństwo żeglugi i swobodny przepływ towarów.
- W ciągu ostatniej doby przez cieśninę Ormuz przepłynęło ponad 20 statków handlowych.
- Część jednostek płynęła bez włączonych transponderów, by uniknąć potencjalnych ataków ze strony Iranu.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Cieśnina Ormuz to jeden z najważniejszych szlaków żeglugowych na świecie. Przez ten wąski przesmyk przed atakiem Izraela i USA na Iran przepływała znaczna część światowych dostaw ropy naftowej i gazu. W odpowiedzi na wzrost zagrożenia ze strony Iranu, amerykańskie siły zbrojne rozpoczęły szeroko zakrojone działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa żeglugi.
Według informacji przekazanych przez amerykańskie źródła w ciągu ostatniej doby przez cieśninę Ormuz przepłynęło ponad 20 statków handlowych, w tym kontenerowce i tankowce. Jednostki te zarówno wpływały do Zatoki Perskiej, jak i wypływały z niej, co świadczy o stopniowym powrocie żeglugi na ten strategiczny szlak.
Niektóre statki, obawiając się potencjalnych ataków ze strony Iranu, zdecydowały się na rejs bez włączonych transponderów. Takie działanie ma na celu zminimalizowanie ryzyka wykrycia i ewentualnych ataków.
W odpowiedzi na zagrożenia, amerykańskie Dowództwo Centralne (CENTCOM) rozpoczęło w sobotę operację mającą na celu usunięcie min morskich z rejonu cieśniny Ormuz. Działania te mają zapewnić bezpieczeństwo żeglugi i umożliwić swobodny przepływ towarów przez ten kluczowy szlak.
Jednocześnie od poniedziałku trwa amerykańska blokada irańskich portów. Obejmuje wszystkie statki wpływające lub wypływające z irańskich portów nad Zatoką Perską i Zatoką Omańską. W operacji bierze udział ponad 10 tysięcy amerykańskich żołnierzy, kilkanaście okrętów wojennych oraz dziesiątki samolotów. Według informacji przekazanych przez CENTCOM, żaden statek nie przedostał się przez blokadę, a sześć jednostek zostało zawróconych na polecenie sił USA.
Sytuacja w regionie pozostaje napięta. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump domaga się od Iranu odblokowania cieśniny Ormuz, podkreślając konieczność zapewnienia swobody żeglugi na tym strategicznym szlaku. W ostatnich dniach przez cieśninę przepłynęły także dwa amerykańskie okręty wojenne, co miało na celu zademonstrowanie gotowości do ochrony interesów międzynarodowych i wsparcia swobodnego przepływu handlu.
Według doniesień medialnych przez cieśninę Ormuz wypłynęło także kilka statków objętych sankcjami, w tym kontenerowiec pod liberyjską banderą, który opuścił irański port Bandar Imam Chomeini. Statek ten zadeklarował, że nie przewozi żadnego ładunku.
Mimo że liczba statków przepływających przez cieśninę Ormuz wciąż jest znacznie mniejsza niż przed wybuchem konfliktu, ostatnie wydarzenia mogą świadczyć o stopniowej poprawie sytuacji.