Stany Zjednoczone zakupią dla Ukrainy rakiety Patriot oraz inne rodzaje broni i sprzętu wojskowego o wartości 6 mld dolarów - ogłosił szef Pentagonu Lloyd Austin. Jest to największy jak dotąd pakiet uzbrojenia USA dla Kijowa.

REKLAMA

Zakup uzbrojenia od amerykańskich producentów

Jak oznajmił Austin podczas konferencji prasowej po spotkaniu Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy, w skład pakietu wejdą pociski do ukraińskich systemów obrony powietrznej Patriot i NASAMS, systemy przeciwdronowe, a także "znaczące ilości amunicji artyleryjskiej i rakiet powietrze-ziemia".

Pakiet został przyjęty w ramach programu Ukraine Security Assistance Initiative, polegającym na zakupie uzbrojenia dla Ukrainy od amerykańskich producentów.

Oznacza to, że dostawy mogą potrwać wiele miesięcy. Austin przyznał, że tempo dostaw będzie zależeć od tempa produkcji poszczególnych systemów.

Jak wynika z listy opublikowanej przez Pentagon, obok rakiet do systemów Patriot i NASAMS, w "historycznym" pakiecie znalazł się m.in. sprzęt do integracji systemów obrony powietrznej, radary wielofunkcyjne i kontrbateryjne, amunicja do systemów HIMARS i haubic kalibu 155 i 152 mm, drony Switchblade i Puma oraz sprzęt do wsparcia produkcji dronów na Ukrainie.

Tylko amunicja do Patriotów

Wbrew wcześniejszym doniesieniom mediów, transza - o wartości dwukrotnie większej niż rekordowy dotąd pakiet - nie zawiera całych systemów Patriot, a jedynie amunicję do nich. Austin oznajmił jednak, że prowadzi obecnie z innymi krajami rozmowy w sprawie dostarczenia Ukrainie dodatkowych wyrzutni i części systemu.

Wcześniej, odnosząc się do tej samej kwestii, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan powiedział telewizji MSNBC, że systemy Patriot służą obecnie wojsku USA do ochrony własnych żołnierzy m.in. na Bliskim Wschodzie, lecz nie wykluczył podarowania tych baterii Ukrainie w przyszłości.

Patrioty wszystkiego nie załatwią

Podczas rozpoczęcia piątkowego wirtualnego spotkania w formacie z Ramstein, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiadomił, że jego kraj potrzebuje co najmniej siedmiu systemów Patriot, by ukraińskie miasta były bezpieczne. Austin ocenił, że Patrioty nie są panaceum na wszelkie problemy, ponieważ najważniejsze jest stworzenie zintegrowanego systemu obrony powietrznej, łączącego różne rodzaje obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. Dodał też, że sukces Ukrainy zależy nie tylko od dostarczanego jej uzbrojenia, lecz również od liczby żołnierzy, których władze w Kijowie zdołają zmobilizować.

Mówiąc o efekcie dostarczanego przez USA uzbrojenia, występujący obok Austina przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabu gen. C.Q. Brown Jr. oznajmił, że odblokowanie wsparcia zapewni Ukrainie większą elastyczność i sprawi, że armia tego kraju nie będzie musiała racjonować amunicji. Austin z kolei zwrócił uwagę, że dostarczenie rakiet balistycznych ATACMS, w połączeniu z brytyjskimi i francuskimi pociskami Storm Shadow i SCALP, pozwoli Ukrainie na prowadzenie kampanii uderzeń głęboko na zapleczu wroga.

Mamy nadzieję, że (te operacje) przyniosą dzięki temu dobre efekty - powiedział minister.

Piątkowe wydarzenie było 21. spotkaniem grupy przedstawicieli około 50 państw wspierających Ukrainę. Zostało zorganizowane w drugą rocznicę inauguracyjnego posiedzenia w tym formacie w amerykańskiej bazie Ramstein w Niemczech.

Sprzęt za miliard dolarów dla Ukrainy

W środę Pentagon ogłosił pakiet uzbrojenia dla Ukrainy wart 1 mld USD. W skład pierwszego pakietu po przyjęciu nowej ustawy przez Kongres USA weszły m.in. rakiety do systemów obrony powietrznej, amunicja artyleryjska, pociski do systemów HIMARS oraz bojowe wozy piechoty Bradley.

Jak podał w komunikacie resort obrony, w skład transzy weszły m.in. rakiety RIM-7 i AIM-9M używane w systemach obrony powietrznej, pociski przeciwlotnicze Stinger, dodatkową amunicję do systemów HIMARS, pociski artyleryjskie kalibru 155 i 105 mm, w tym amunicja kasetowa, bojowe wozy piechoty Bradley oraz wozy opancerzone MRAP i HMMWV (Humvee), pociski przeciwpancerne TOW, Javelin i granatniki AT-4, precyzyjne pociski lotnicze, miny przeciwpiechotne i przeciwpancerne oraz inny sprzęt.

Według Pentagonu wartość przekazywanej broni to 1 mld dolarów. Jak zapowiedział we wtorek rzecznik resortu gen. Pat Ryder, część sprzętu zacznie trafiać na Ukrainę w ciągu kilku dni, bo został on uprzednio rozlokowany w wysuniętych magazynach, m.in. w Polsce. Prezydent Joe Biden zapowiedział w środę, że wysyłka uzbrojenia zacznie się "dosłownie w ciągu najbliższych godzin".