Turcja informuje o zestrzeleniu irańskiego pocisku balistycznego, który zmierzał w stronę tureckiej przestrzeni powietrznej. Rakieta została zneutralizowana przez obronę powietrzną NATO we wschodniej części Morza Śródziemnego.

REKLAMA

  • We wschodniej części Morza Śródziemnego zestrzelono irański pocisk balistyczny.
  • Turcja informuje, że rakieta, która zmierzała w stronę tureckiej przestrzeni powietrznej, została zneutralizowana przez NATO.
  • Szerzej o incydencie piszemy w poniższym artykule.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Turcja informuje w środę, że we wschodniej części Morza Śródziemnego zneutralizowano pocisk balistyczny, który został wystrzelony przez Iran. Według Ankary, rakieta przeleciała nad terytorium Iraku i Syrii, zmierzając w stronę tureckiej przestrzeni powietrznej. Została jednak w porę zestrzelona przez elementy obrony powietrznej NATO.

Dziennik "Hürriyet" podaje, że na terenie dystryktu Dörtyul w prowincji Hatay na południowym wschodzie Turcji spadł fragment pocisku przechwytującego, którym zneutralizowano irański pocisk balistyczny. Nie ma informacji, by ktokolwiek został ranny.

W oficjalnym komunikacie, cytowanym przez agencję Reutera, tureckie władze stanowczo zareagowały na zagrożenie: "Turcja zastrzega sobie prawo do reakcji na każde wymierzone w nią wrogie działanie i ostrzega wszystkie strony, by powstrzymały się od działań, które mogą doprowadzić do eskalacji konfliktu".

Irański atak wymierzony w Turcję potępił również sam Sojusz. NATO stanowczo stoi po stronie wszystkich sojuszników, w tym Turcji, podczas gdy Iran kontynuuje swoje ataki w całym regionie. Nasza postawa odstraszania i obrony pozostaje silna we wszystkich obszarach, w tym w zakresie obrony powietrznej i przeciwrakietowej - powiedziała rzeczniczka NATO Allison Hart, cytowana przez Reutersa.

Do tej pory Iran nie atakował Turcji

Do zdarzenia doszło kilka dni po tym, jak Izrael i Stany Zjednoczone rozpoczęły ataki powietrzne na Iran, w wyniku których zginął m.in. najwyższy przywódca tego kraju, Ali Chamenei. W odpowiedzi Teheran zaatakował Izrael oraz kilka państw Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w amerykańskie bazy wojskowe, jak i obiekty cywilne.

Do tej pory nie było jednak doniesień o atakach Iranu wymierzonych w Turcję.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, komentując rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie, stwierdził, że "ataki USA i Izraela wyraźnie naruszają suwerenność Iranu i prawo międzynarodowe". Jednocześnie potępił irańskie uderzenia na "bratnie kraje Zatoki Perskiej".

"Turcja nie była celem"

Przedstawiciel tureckich władz poinformował, że zdaniem Ankary, to nie Turcja była celem wystrzelonej z Iranu rakiety. Myślimy, że zmierzała do bazy wojskowej na Cyprze, ale zboczyła z toru - przekazał agencji AFP.

Co z artykułem 5 NATO?

Nie mamy wrażenia, by przechwycenie irańskiej rakiety nad turecką przestrzenią powietrzną miało doprowadzić do uruchomienia artykułu 5 NATO - powiedział w środę szef Pentagonu Pete Hegseth.

Mamy świadomość, że doszło do tego konkretnego incydentu. Nie wydaje się jednak, że było to coś na artykuł 5 - oznajmił Hegseth, pytany o atak podczas środowej konferencji prasowej. Niemniej, zaznaczył, że nie ma pełnej informacji i musi przeanalizować, "jak dokładnie wyglądało przechwycenie" irańskiej rakiety przez Turcję.