​Komisja Europejska zapowiada zdecydowaną reakcję na zapowiedź prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa o wstrzymaniu handlu z Hiszpanią. Bruksela podkreśla solidarność z Madrytem i gotowość do ochrony interesów wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej.

REKLAMA

  • Donald Trump zapowiedział zerwanie handlu z Hiszpanią.
  • Hiszpański rząd zdaje się nie przejmować tym faktem.
  • Głos w sprawie hiszpańsko-amerykańskiego sporu zabrała Komisja Europejska.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

"Komisja Europejska zapewni pełną ochronę interesów Unii Europejskiej. Jesteśmy w pełni solidarni ze wszystkimi państwami członkowskimi i wszystkimi ich obywatelami, a w ramach naszej wspólnej polityki handlowej jesteśmy gotowi zareagować w razie potrzeby w celu ochrony interesów UE. Będziemy nadal opowiadać się za stabilnymi, przewidywalnymi i wzajemnie korzystnymi transatlantyckimi stosunkami handlowymi, z korzyścią dla wszystkich" - poinformował rzecznik KE Olof Gill.

Rzecznik Komisji Europejskiej przypomniał, że Unia Europejska i Stany Zjednoczone zawarły w ubiegłym roku "ważną umowę handlową". "KE oczekuje, że administracja USA w pełni dotrzyma swoich zobowiązań" - dodał.

Trump zapowiedział zerwanie handlu z Hiszpanią

We wtorek prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił, że Ameryka nie będzie już handlować z Hiszpanią. Jako powód wskazał niewystarczające - jego zdaniem - wydatki Madrytu na obronność, które nie osiągnęły poziomu 5 proc. PKB, oraz odmowę udostępnienia amerykańskim wojskom baz na południu kraju do działań na Bliskim Wschodzie.

Amerykański przywódca już wcześniej krytykował Hiszpanię za poziom wydatków na obronność, sugerując nawet jej wykluczenie z NATO i grożąc wprowadzeniem nowych ceł.

Rząd Hiszpanii podkreślił, że ewentualna rewizja stosunków handlowych powinna odbywać się w ramach porozumień zawartych między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską.

W środę hiszpańska minister finansów Maria Jesus Montero w odpowiedzi na groźby ze strony USA stwierdziła, że Hiszpania "nie będzie wasalem" innego kraju.