Irańska marynarka wojenna nadal grozi zniszczeniem statków próbujących przepłynąć przez cieśninę Ormuz bez zgody Teheranu. Szlak wodny przez nadal pozostaje zamknięty - twierdzą źródła, na które powołuje się Reuters. Otwarcie drogi przez cieśninę jest częścią porozumienia między USA a Iranem.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy ma stronę RMF24.pl
Komunikat irańskiej marynarki wojennej, na który powołuje się agencja Reutera, nie pozostawia złudzeń: "Każdy statek próbujący wpłynąć do morza zostanie namierzony i zniszczony" - głosi przekaz.
Agencja Reutera, powołując się na źródła żeglugowe, donosi, że kilka statków w Zatoce Perskiej otrzymało wiadomość od marynarki wojennej Iranu, że cieśnina Ormuz jest nadal zamknięta.
Irańska agencja Fars napisała natomiast, że statki przepływające przez cieśninę Ormuz zostały zatrzymane z powodu "naruszenia rozejmu" przez Izrael.
Po ogłoszeniu zawieszenia broni między USA a Iranem szef irańskiego MSZ Abbas Aragczi zapowiedział, że ruch przez cieśninę będzie odbywał się "w koordynacji z irańskimi siłami zbrojnymi i z uwzględnieniem ograniczeń technicznych".
Z kolei anonimowy przedstawiciel władz Iranu powiedziała w rozmowie z agencją Reutera, że otwarcie cieśniny Ormuz jest możliwe w czwartek lub piątek, ale w ograniczonym zakresie i na warunkach Teheranu.
Co ciekawe, serwis MarineTraffic, zajmujący się śledzeniem ruchu morskiego, przekazał dziś informację, że pierwsze dwa statki przepłynęły przez cieśninę Ormuz po tym, jak Iran w nocy zgodził się na jej ponowne otwarcie.
Masowiec NJ Earth, należący do greckiego armatora, przepłynął przez cieśninę o godz. 8:44 czasu uniwersalnego (godz. 10:44 w Polsce), podczas gdy Dayton Beach, pływający pod liberyjską banderą, przeszedł (tamtędy) wcześniej, o godz. 6:59 czasu uniwersalnego (godz. 8:59 w Polsce), wkrótce po wypłynięciu z portu Bandar Abbas o godz. 5:28 czasu uniwersalnego (godz. 7:28 w Polsce)" - podał MarineTraffic w serwisie X.
USA i Iran zgodziły się w nocy z wtorku na środę na dwutygodniowe zawieszenie broni. Częścią postanowień dotyczących rozejmu, osiągniętego za pośrednictwem Pakistanu, jest ponowne otwarcie przez Teheran cieśniny Ormuz.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył, że popiera dwutygodniowe zawieszenie broni z Iranem, ale nie obejmuje ono działań wojennych w Libanie. Zgodnie z tą deklaracją siły zbrojne Izraela przeprowadziły intensywną falę nalotów na blisko 100 celów terrorystycznej organizacji Hezbollah.