Pierwsza poważna próba sforsowania amerykańskiej blokady morskiej zakończyła się fiaskiem. Chiński tankowiec „Rich Starry”, który jako pierwszy zdołał wypłynąć z cieśniny Ormuz, został zmuszony do odwrotu po napotkaniu potężnej flotylli wojennej Stanów Zjednoczonych. Jednostka obecnie znajduje się na kotwicowisku u wybrzeży Iranu.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Chińska jednostka "Rich Starry", objęta wcześniej amerykańskimi sankcjami, podjęła próbę pokonania blokady w środę, 15 kwietnia. Choć tankowcowi udało się przejść przez samą cieśninę Ormuz, na jego drodze w Zatoce Omańskiej stanęła zapora nie do przebycia. Według raportów "The Wall Street Journal", na które powołuje się Reuters, na trasie jednostki stacjonowało co najmniej 15 okrętów wojennych USA.
W obliczu tak znacznej przewagi, załoga chińskiego statku zdecydowała się zawrócić. Jak podają systemy monitoringu ruchu morskiego (Kpler), jednostka wróciła do cieśniny Ormuz i obecnie jest zakotwiczona u wybrzeży Iranu.
"Rich Starry" nie jest przypadkowym celem. Zarówno sam tankowiec, jak i jego właściciel - firma Shanghai Xuanrun Shipping - znajdują się na amerykańskiej "czarnej liście". Powodem nałożenia restrykcji była wcześniejsze transportowanie obłożonej sankcjami irańskiej ropy naftowej.
Tym razem statek nie płynął jednak z ropą. Z danych załadunkowych wynika, że w porcie Hamrija w Zjednoczonych Emiratach Arabskich na pokład przyjęto około 250 tysięcy baryłek metanolu. Mimo to, ze względu na status właściciela i obecną sytuację geopolityczną, jednostka stała się głównym celem amerykańskich działań blokujących.
Sytuacja w cieśninie Ormuz staje się coraz bardziej napięta. Centralne Dowództwo USA (CentCom) poinformowało w mediach społecznościowych, że w ciągu pierwszych 24 godzin obowiązywania pełnej blokady żadna jednostka nie zdołała przedrzeć się przez amerykański kordon.
Dziewięć innych statków, po otrzymaniu bezpośrednich ostrzeżeń od marynarki wojennej USA, wykonało zwrot i skierowało się z powrotem do portów w Iranie. Przedstawiciele amerykańskiej administracji potwierdzili również zatrzymanie dwóch innych tankowców próbujących opuścić irański port Czabahar. Według analityków rynku paliw, od momentu wprowadzenia blokady nie odnotowano ani jednego udanego transportu irańskiej ropy drogą morską, co oznacza niemal całkowite odcięcie Teheranu od rynków zbytu.
Kpler podaje natomiast, że kolejny statek objęty sankcjami USA, VLCC (Very Large Crude Carrier) Alicia, który przewoził irańską ropę od 2023 roku, wpływa do Zatoki Perskiej przez cieśninę. Pusty tankowiec, zdolny przewieźć 2 miliony baryłek ropy, zmierza do Iraku, gdzie w czwartek ma zostać załadowany.
Z kolei - informuje agencja Reutera, powołując się na źródła branżowe - pływający pod banderą Malty statek VLCC Agios Fanourios I wpłynął już w środę do Zatoki Perskiej przez cieśninę Ormuz. Statek także zmierza do irackiego portu w Basrze, by załadować ropę dla wietnamskiej rafinerii.
Jak podaje korespondent RMF FM w Waszyngtonie Paweł Żuchowski, Amerykanie nadali komunikat o treści: "Stany Zjednoczone ogłosiły formalną blokadę irańskich portów i obszarów przybrzeżnych. Jest to działanie zgodne z prawem".
W nadanym komunikacie radiowym zalecono wszystkim jednostkom natychmiastowy powrót do portu, jeśli go opuszczają, oraz zaprzestanie rejsu do Iranu, jeśli jest to ich następny port zawinięcia.
"Nie podejmujcie prób przełamania blokady. Jednostki będą poddawane kontroli i zajęciu podczas tranzytu do lub z portu irańskiego. Zawróćcie lub przygotujcie się na wejście na pokład. Jeśli nie zastosujecie się do tej blokady, użyjemy siły. Cała Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych jest gotowa wymusić podporządkowanie się" - poinformowała Marynarka Wojenna USA.
"Stany Zjednoczone ogosiy formaln blokad iraskich portw i obszarw przybrzenych. Jest to dziaanie zgodne z prawem" - taki komunikat nadali Amerykanie. W nadanym komunikacie radiowym zalecono wszystkim jednostkom natychmiastowy powrt do portu, jeli go opuszczaj, oraz... pic.twitter.com/XemRcmWQh6
p_zuchowskiApril 15, 2026