Kolejny skok cen ropy naftowej. Ropa Brent znów testuje poziom 100 USD za baryłkę - informują maklerzy. Dzieje się tak mimo zapowiedzi Międzynarodowej Agencji Energetycznej o skierowaniu na rynek 400 mln baryłek ropy naftowej w celu obniżenia cen surowca. Rzecznik irańskiej armii stwierdził natomiast wczoraj, że cena ropy może poszybować do 200 dolarów za baryłkę.

REKLAMA

  • Ceny ropy na światowych rynkach znów gwałtownie rosną - Brent testuje poziom 100 dolarów za baryłkę.
  • Międzynarodowa Agencja Energetyczna ogłosiła uwolnienie 400 mln baryłek rezerw ropy, jednak nie zahamowało to wzrostu cen.
  • Chcesz wiedzieć, co dzieje się w kraju i na świecie? Wejdź na rmf24.pl.

Baryłka ropy coraz droższa, Iran straszy

W czwartek rano ceny ropy na światowych giełdach wyraźnie wzrosły. Baryłka amerykańskiej ropy West Texas Intermediate (WTI) kosztowała na giełdzie w Nowym Jorku 93,16 dolarów, czyli o 6,81 procent więcej niż wcześniej. Z kolei baryłka ropy Brent na giełdzie w Londynie była wyceniana na 98,57 dolarów, co oznacza wzrost o 7,16 dolarów. Wcześniej cena Brent przekroczyła nawet 100 dolarów za baryłkę.

Rzecznik Kwatery Głównej armii irańskiej Ebrahim Zolfakari oświadczył w środę, że świat powinien przygotować się na ropę naftową w cenie 200 dolarów za baryłkę.

Irak wstrzymuje pracę terminali naftowych

Dziś władze Iraku wstrzymały tymczasowo pracę wszystkich terminali naftowych w kraju po ataku na tankowce w pobliżu portu Umm Kasr. Do ataku doszło na wodach terytorialnych Iraku ok. 50 km od wybrzeża w okolicach portu Umm Kasr w pobliżu Basry podczas przeładunku paliwa między statkami.

Służbom udało się opanować ogień i zapobiec katastrofie ekologicznej. Port w Basrze leży w głębi Zatoki Perskiej, ok. 800 km od cieśniny Ormuz.

W środę w regionie zaatakowano pięć jednostek, a od wybuchu walk między siłami irańskimi a amerykańsko-izraelskimi 28 lutego celem stało się już co najmniej 16 statków.

W Omanie w środę drony zaatakowały zbiorniki paliw w porcie Salala - na południu Omanu. Kilka dronów zostało zestrzelonych, a inne trafiły w zbiorniki paliwa w porcie. W porcie doszło do pożaru, a jego działalność została zawieszona.

Od wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie Oman był już atakowany dronami. Kraj ten służył jako mediator w amerykańsko-irańskich negocjacjach, które miały doprowadzić do zawarcia umowy nuklearnej, ale zostały przerwane przez amerykański atak.

Cieśnina Ormuz - klucz do rozwiązania problemów

Analitycy wskazują, że żegluga przez cieśninę Ormuz, przez którą przepływa ok. 20 proc. światowego handlu ropą, praktycznie zamarła, windując ceny surowca. Goldman Sachs Group Inc. ostrzegł, że ceny ropy mogą przekroczyć szczyt z 2008 r., jeśli przepływy ropy przez cieśninę Ormuz pozostaną niskie w tym miesiącu. W 2008 r. ropa Brent zdrożała do 147,50 USD za baryłkę.

Jedyne, co naprawdę może spowodować spadek cen ropy, to ponowne otwarcie cieśniny Ormuz - powiedział w wywiadzie dla Bloomberg TV Neil Beveridge, dyrektor ds. badań w Sanford C. Berstein & Co.

Mimo gróźb prezydenta USA Donalda Trumpa o ataku na Iran w przypadku blokady szlaku, amerykańska marynarka na razie odmawia eskortowania statków. Uznaje ryzyko za zbyt wysokie.

Historyczna decyzja MAE nie powstrzymała wzrostu cen ropy

W środę kraje członkowskie Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) uzgodniły skierowanie na rynek 400 mln baryłek ropy naftowej w celu obniżenia cen surowca. O udostępnieniu rezerw surowca poinformował szef MAE Fatih Birol.

To największe dotąd takie uruchomienie rezerw. Dla porównania, w 2022 r., tuż po rozpoczęciu inwazji Rosji na Ukrainę na pełną skalę, kraje członkowskie MAE skierowały na rynek 182 mln baryłek ropy - a więc dwukrotnie mniej - w ramach dwóch transz.

W przeszłości zapasy ropy zostały uruchomione pięć razy: w 1991, 2005, 2011 r. i dwukrotnie w roku 2022.

Mimo działań MAE ceny ropy jednak i tak rosną. Właśnie tego się obawiałem w związku z działaniami MAE - całkowitego zignorowania. A ceny ropy rosną - powiedział Darrell Fletcher, dyrektor zarządzający ds. surowców w Bannockburn Capital Markets.

Może to być zły sygnał - dodał. Co oni (MAE) wiedzą, czego my nie wiemy? - zastanawiał się Fletcher.

Trump: To obniży ceny ropy

Wczoraj sekretarz energii USA Chris Wright poinformował, że w przyszłym tygodniu Stany Zjednoczone rozpoczną proces uwolnienia 172 mln baryłek ropy z rezerwy strategicznej tego surowca. Dodał, że proces ten rozpocznie się w przyszłym tygodniu. Dostarczenie zasobów ma zająć ok. 120 dni.

Wcześniej w środę prezydent USA Donald Trump potwierdził, że planuje uwolnić część zapasów ropy naftowej. Zrobimy to i później uzupełnimy. Raz już ją (rezerwę) uzupełniłem i uzupełnię ją znowu - zadeklarował. Teraz ją trochę ograniczymy i to obniży ceny - dodał.