Szef wywiadu irańskiej Straży Rewolucyjnej Majid Khademi został zamordowany - poinformowała w poniedziałek agencja Reutera, powołując się na irańskie media państwowe. Został zabity we wspólnym ataku USA i Izraela.
- Bądź na bieżąco. Po więcej informacji z kraju i ze świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
Informację o śmierci jednej z najważniejszych osób w irańskim reżimie, czyli szefa wywiadu Gwardii Rewolucyjnej Iranu - Majida Khademiego potwierdziły państwowe media. Powołując się na oświadczenie Korpusu Strażników, poinformowały także, że Khademi został zabity w ataku USA i Izraela.
ELIMINATED confirms Brigadier General Majid Khademi, head of its Intelligence Organization, has been eliminated. pic.twitter.com/VFKe0V42i2
MOSSADilApril 6, 2026
Izraelski minister obrony Israel Kac potwierdził, że za atakiem stał Izrael. "Irańscy przywódcy wiedzą, że są ścigani. Dopadniemy ich jednego po drugim" - oświadczył w komunikacie wydanym przez jego biuro.
Khademi objął funkcję szefa wywiadu Gwardii Rewolucyjnej w czerwcu 2025 roku kilka dni po tym, jak Mohammad Kazemi - były przywódca organizacji - wraz z jego zastępcą Hassanem Mohagheghim zginęli w izraelskich nalotach na Teheran. Wcześniej był m.in. generałem Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.
Reuters podkreśla, że Khademi spędził dekady na stanowiskach wywiadowczych i kontrwywiadowczych, pnąc się jednocześnie w górę w strukturach irańskiego aparatu bezpieczeństwa. Kierował Organizacją Ochrony Wywiadu Gwardii Narodowej, odpowiedzialną za wewnętrzny nadzór i kontrwywiad, a także piastował wysokie stanowiska w irańskim ministerstwie obrony.
Wywiad IRGC jest jednym z najpotężniejszych irańskich organów bezpieczeństwa, odgrywającym kluczową rolę w nadzorze krajowym w celu przeciwdziałania wpływom zagranicznym i często działającym równolegle z cywilnym ministerstwem wywiadu.