W wyniku ataku rakietowego Izraela i USA na rafinerię South Pars w Bandar Kangan nad Zatoką Perską doszło do potężnego pożaru - poinformowała irańska państwowa telewizja. Te zakłady gazowe odpowiadają za około 70 proc. krajowego zużycia gazu w Iranie. Złoże, z którego zakłady czerpią surowiec, jest największym znanym złożem gazu ziemnego na świecie.

REKLAMA

  • W środę doszło do pożaru w głównym irańskim zakładzie gazowym w Bandar Kangan.
  • Irańska telewizja państwowa informuje, że przyczyną był atak rakietowy ze strony Stanów Zjednoczonych i Izraela.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W środę w rafinerii South Pars, położonej w strategicznym porcie Bandar Kangan nad Zatoką Perską, wybuchł pożar. Według informacji przekazanych przez irańską telewizję państwową ogień został spowodowany atakiem rakietowym przeprowadzonym przez siły Stanów Zjednoczonych i Izraela. Zastępca gubernatora prowincji Buszehr potwierdził, że część zakładów została trafiona pociskami, a na miejsce natychmiast skierowano jednostki straży pożarnej.

#BREAKING: Israel with US backing struck Iranian natural gas infrastructure at the South Pars natural gas field, the largest in the world. -Axios pic.twitter.com/STlylqZQyg

TheLukeReportMarch 18, 2026

South Pars to nie tylko największe zakłady gazowe w Iranie, ale także jeden z najważniejszych obiektów tego typu na świecie. Złoże South Pars/North Dome, które Iran dzieli z Katarem, stanowi największe znane złoże gazu ziemnego na świecie. Od końca lat 90. XX wieku South Pars dostarcza około 70 proc. gazu ziemnego zużywanego przez Iran. W 2025 roku dzienna produkcja tego surowca osiągnęła rekordowy poziom 730 milionów metrów sześciennych.

Konsekwencje dla Iranu i światowego rynku gazu

Atak na rafinerię South Pars może mieć daleko idące skutki nie tylko dla samego Iranu, ale także dla globalnego rynku energii. Zniszczenie części infrastruktury gazowej w jednym z najważniejszych ośrodków wydobycia i przetwarzania gazu na świecie grozi poważnymi zakłóceniami w dostawach tego surowca. Dla Iranu taki cios może oznaczać poważne straty finansowe i problemy z zaopatrzeniem krajowego rynku.

Reports of strikes this morning against energy infrastructure associated with the South Pars Natural Gas Field in the Bushehr Province of Southern Iran by Israel and/or the United States. Such strikes represent yet another major escalation in the Iran War, with Iran having... pic.twitter.com/bAd4MPdF5y

sentdefenderMarch 18, 2026

Izraelskie media donosiły, że atak na South Pars został przeprowadzony przez Izrael za zgodą Stanów Zjednoczonych. Armia Izraela nie odpowiedziała dotychczas na prośby mediów o komentarz.

Iran wstrzymuje dostawy do Iraku

Wysoki rangą urzędnik iracki poinformował agencję Reutera, że po ataku wstrzymane zostały dostawy gazu z Iranu do Iraku. Teheran zaspokaja od 33 do 40 proc. zapotrzebowania sąsiedniego państwa na gaz i energię elektryczną.

Jak poinformował iracki urzędnik, po tym wydarzeniu Iran przekierował dostawy gazu na rynek krajowy.

W czerwcu 2025 roku złoże South Pars było już celem izraelskiego ataku, który spowodował potężną eksplozję i pożar. Dzisiejszy incydent pokazuje, że infrastruktura energetyczna pozostaje jednym z głównych celów w tej wojnie, a jej zniszczenie może mieć katastrofalne skutki dla stabilności regionu.

Atak na rafinerię South Pars to kolejny rozdział w trwającym od lutego 2026 roku konflikcie zbrojnym pomiędzy Izraelem i Stanami Zjednoczonymi a Iranem. 28 lutego 2026 roku siły izraelskie i amerykańskie rozpoczęły serię nalotów na irańskie cele wojskowe i infrastrukturalne. W odpowiedzi Iran przeprowadził ataki na Izrael oraz amerykańskie bazy i obiekty cywilne w krajach Zatoki Perskiej.