Wojsko izraelskie przeprowadza jednoczesne ataki w stolicy Iranu, Teheranie, a także w stolicy Libanu, Bejrucie. Jak wygląda obecnie sytuacja na Bliskim Wschodzie? O tym poniżej. Śledźcie naszą relację na żywo.
Co z polskimi kontyngentami wojskowymi w Libanie i w Iraku? "Żadna z baz wojskowych, w której na Bliskim Wschodzie stacjonują polscy żołnierze, nie była od początku trwającego konfliktu w regionie obiektem ataku ze strony Iranu" - usłyszał w Dowództwie Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych reporter RMF FM.
Nowojorczycy wychodzą na ulice, by protestować przeciwko wojnie z Iranem. Demonstranci domagają się zakończenia operacji wojskowej - wśród skandowanych haseł znalazły się: "Pieniądze na potrzeby ludzi - nie na wojnę z Iranem!", "Trump jest zbrodniarzem wojennym" czy "Przestańcie zabijać cywilów".
New Yorkers take to the streets to protest the war against IranPeople gathered in the city demanding an end to the military operation.Chants included: Money for peoples needs not for war with Iran!" pic.twitter.com/47eUYuFUWT
nexta_tvMarch 3, 2026
Europejczycy obawiają się, że USA z powodu zaangażowania na Bliskim Wschodzie stracą zainteresowanie wywieraniem nacisków na przywódcę Rosji Władimira Putina, by zawarł pokój z Ukrainą - ocenił we wtorek portal Politico. Jak dodał, Stany Zjednoczone tracą w Iranie zapasy pocisków rakietowych, których Ukraina rozpaczliwie potrzebuje.
"Praktyczne skutki uwikłania się Stanów Zjednoczonych w przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie mogą być nawet poważniejsze niż skutki polityczne: Ukraina może zostać pozbawiona amerykańskiej broni, której potrzebuje, aby stawiać opór przeprowadzanym codziennie przez Rosję atakom rakietowym" - czytamy.
Portal przypomniał, że jeszcze zanim Stany Zjednoczone rozpoczęły naloty na Iran, urzędnicy w Waszyngtonie wyrażali obawy, że taki konflikt mógłby uszczuplić amerykańskie zapasy broni.
Przebywający w Teheranie dziennikarz Mohammad Khatibi w wywiadzie dla BBC World Service powiedział, że atak izraelsko-amerykański skierowany był w wojsko i ludność cywilną.
Dodał, że "każda część" stolicy, Teheranu, została ostrzelana przez siły amerykańskie i izraelskie, m.in. wieże telekomunikacyjne, stacje nadawcze i wielki bazar miejski, który według Khatibiego "został zamieniony w gruzy".
Wojsko izraelskie twierdzi, że zaatakowało biuro prezydenta Iranu. W oświadczeniu zamieszczonym na Telegramie Siły Obronne Izraela poinformowały, że "liczne pociski" spadły na biuro prezydenta i Najwyższą Radę Bezpieczeństwa Narodowego.
Zaatakowano również instytucję szkolenia wojskowego i "dodatkową kluczową infrastrukturę reżimu"..
Irański Czerwony Półksiężyc podał, że liczba ofiar śmiertelnych w wyniku ataków USA i Izraela wzrosła do 787.
Trwa operacja wojsk Izraela na południu Libanu. Jak przekazała izraelska armia, jej żołnierze kontynuują tam ataki na proirański Hezbollah. Siły zbrojne Libanu wycofały się natomiast z co najmniej siedmiu wysuniętych pozycji operacyjnych - przekazała agencja Reutera.
O poranku na warszawskim lotnisku Chopina wylądował samolot z Dubaju. To maszyna linii lotniczej Flydubai. Na jej pokładzie przyleciało ok. 190 Polaków, którzy w wyniku zaognionej sytuacji na Bliskim Wschodzie nie byli w stanie wydostać się z Dubaju.
Takie przypadki jak dziś będą incydentalne. W tej chwili nie spodziewamy się regularnych powrotów z rejonu Zatoki Perskiej - usłyszał repoter RMF FM od Piotra Rudzkiego z biura prasowego lotniska Chopina.
Linie lotnicze, które realizowały rejs, są ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, więc nie podlegają restrykcjom wprowadzonym przez Europejską Agencję Bezpieczeństwa Lotniczego. Decyzję o tym, żeby zrealizować rejs z Dubaju do Warszawy, podjęła konkretna linia lotnicza. Warto podkreślić, że dziś według planu miał odbyć się kolejny lot tych linii do Warszawy, jednak został odwołany, tak jak i inne loty z krajów Bliskiego Wschodu.
Z kolei we wpisie na platformie Truth Social Donald Trump zapewnił, że zapasy amunicji "klasy średniej i średnio wysokiej nigdy nie były tak duże". Zareagował w ten sposób na doniesienia amerykańskich mediów, że wysocy rangą wojskowi USA są zaniepokojeni malejącymi zasobami systemów obrony powietrznej.
Prezydent USA Donald Trump uderzył w Wielką Brytanię. W opublikowanej we wtorek rozmowie z brytyjskim dziennikiem "The Sun" zasugerował, że premier Keir Starmer nie poparł operacji przeciwko Iranowi ze względu na muzułmańskich wyborców. Ostrzegł też, że Wielka Brytania przez imigrację staje się krajem trudnym do rozpoznania.
Trump powiedział, że nigdy nie sądził, iż niegdyś "najbardziej solidne ze wszystkich" specjalne stosunki znajdą się w takim kryzysie. Wyraził ubolewanie, że brytyjsko-amerykańskie relacje "nie są takie jak kiedyś" i ocenił, że jest to "bardzo smutne".
Były to najsilniejsze stosunki ze wszystkich. A teraz mamy bardzo silne stosunki z innymi krajami w Europie - powiedział Trump, po czym bezpośrednio krytykował Starmera, mówiąc: Nie był pomocny. Nigdy nie sądziłem, że to zobaczę. Nigdy nie sądziłem, że zobaczę to ze strony Wielkiej Brytanii.
Tak wygląda Bejrut, stolica Libanu, po wtorkowym ataku wojsk izraelskich. Siły Obronne Izraela przeprowadziły naloty na kluczowe obiekty Hezbollahu w Bejrucie, uderzając w centra dowodzenia, magazyny broni i infrastrukturę komunikacyjną wykorzystywaną do ataków, działań wywiadowczych i propagandy. Wszystkie cele były miejscami wyznaczonymi jako miejsca ataków terrorystycznych.
Libańskie Siły Zbrojne wycofują się z granicy z Izraelem po ogłoszeniu izraelskich operacji lądowych w Libanie.
WATCH: Lebanese Armed Forces withdrawing from the border with Israel following announcement of Israeli ground operations in Lebanon pic.twitter.com/TBZaLZURoD
FaytuksNetworkMarch 3, 2026
Izraelscy żołnierze przekroczyli granicę z Libanem w kilku miejscach - przekazał Reutersowi libański urzędnik.
Liban: une frappe isralienne touche la banlieue sud de Beyrouth pic.twitter.com/l7FHyJgFiR
BFMTVMarch 3, 2026
Ambasada USA w Jerozolimie poinformowała, że nie jest w stanie ewakuować ani bezpośrednio pomagać Amerykanom w opuszczaniu Izraela.
The U.S. Embassy is not in a positionat this timeto evacuate or directly assist Americans indepartingIsrael.The following is provided for your information as you make your own security plans.The Israeli Ministry of Tourism has begun operating shuttles to the Taba... pic.twitter.com/E6a5z0mE58
usembassyjlmMarch 3, 2026
Minister obrony Izraela Israel Katz oświadczył, że izraelskie wojsko zajmie "strategiczne obszary w Libanie", aby powstrzymać ostrzał Izraelczyków mieszkających wzdłuż granicy na północy kraju.
Decyzja ta stanowi kolejny cios dla suwerenności Libanu i dla wynegocjowanego przez USA porozumienia o zawieszeniu broni z 2024 r., które położyło kres rocznym walkom pomiędzy Izraelem a libańską grupą zbrojną Hezbollah.
Libańskie media donoszą, że armia libańska zaczyna wycofywać się ze swoich pozycji na południu.
Ceny ropy naftowej są na bardzo wysokich poziomach i jeszcze powiększają wzrosty w reakcji na zaostrzanie działań wojennych USA i Izraela przeciwko Iranowi - informują maklerzy we wtorek, czwartego dnia operacji wojskowej Izraela i USA przeciwko Iranowi. Złoty we wtorek rano osłabił się do euro, które kosztowało 4,24 zł, dolara amerykańskiego, za którego płacono 3,63 zł oraz franka szwajcarskiego wycenianego na 4,65 zł i brytyjskiego funta, za którego trzeba było zapłacić 4,85 zł.
Zbiorniki paliwa w porcie handlowym Duqm w Omanie zostały zaatakowane przez kilka dronów, z których jeden trafił w zbiornik paliwa - poinformowała państwowa agencja prasowa Omanu, powołując się na źródło sił bezpieczeństwa.
Hezbollah, organizacja bojowa wspierana przez Iran, poinformowała, że zaatakowała trzy izraelskie obiekty wojskowe "w odpowiedzi na zbrodniczą izraelską agresję, której celem były dziesiątki libańskich miast i miasteczek".
Na Telegramie Hezbollah informuje o ataku na bazę Nafah na Wzgórzach Golan "dużą salwą rakietową", a także o ataku dronami na bazy lotnicze Meron i Ramat David w północnym Izraelu.
Wojsko izraelskie nie skomentowało na razie doniesień.
Poranne ataki na Teheran: izraelskie siły powietrzne przeprowadzają zakrojony na szeroką skalę atak.
Morning strikes on Tehran: Israeli Air Force launches large-scale attackPowerful explosions rocked the Iranian capital as Israeli aviation carried out a wide wave of strikes. pic.twitter.com/Zb56uHltKT
nexta_tvMarch 3, 2026
Tak mieszkańcy pomagają pilotowi zestrzelonego amerykańskiego myśliwca w Kuwejcie - umieścili go w bagażniku samochodu.
Local residents are helping the pilot of the downed U.S. fighter jet in Kuwait they placed him in the trunk of a car https://t.co/Ag5Udk2kPL pic.twitter.com/s0LtC8sUTn
nexta_tvMarch 2, 2026
Wybór najwyższego przywódcy Iranu, który zastąpi zabitego w sobotę w amerykańsko-izraelskich nalotach ajatollaha Alego Chameneia, nie potrwa długo - podała we wtorek irańska agencja ISNA. Powołała się na jednego z członków Zgromadzenia Ekspertów, które dokona wyboru przywódcy.
Zgodnie z konstytucją Iranu do czasu wyboru krajem rządzi trzyosobowa rada tymczasowa, w skład której weszli prezydent Masud Pezeszkian, szef władzy sądowniczej Golamhosejn Mohseni Eżei oraz imam Alireza Arafi, stojący na czele ogólnokrajowego systemu seminariów duchownych.
Na lotnisku w Warszawie wylądował o poranku samolot z Dubaju, który należy do linii lotniczej Flydubai. Na pokładzie m.in. Polacy, którzy na kilka dni utknęli na Bliskim Wschodzie po ataku na Iran.
Dostałem telefon do pokoju, że za godzinę mój samolot wystartuje. Jeżeli zdążę, to zdążę, jeżeli nie, muszę czekać dalej. Ta godzina to była walka o życie - powiedział jeden z Polaków RMF FM.
Opowiadał także, że w momencie ataku irańskiego drona na terminal lotniska w Dubaju był 10 bramek obok. Słyszałem wybuch, zaczęła się ewakuacja - mówił.
W momencie, kiedy były największe ostrzały, byliśmy tuż pod tym ostrzałem, widzieliśmy, jak się rozpryskują na niebie - mówiła inna pasażerka.
Ambasada USA w Kuwejcie jest zamknięta "do odwołania" - napisano na jej koncie X, powołując się na "trwające napięcia regionalne". Ambasada poinformowała, że "odwołano wszystkie regularne i pilne wizyty konsularne".
Security Alert: U.S. Embassy Kuwait ClosureDue to ongoing regional tensions, the U.S. Embassy in Kuwait will be closed until further notice. We have canceled all regular and emergency consular appointments. We will communicate when the embassy returns to normal operations.... pic.twitter.com/x3hJQXp51Q
USEmbassyQ8March 3, 2026
Jak podają źródła policyjne, dron zaatakował amerykańską bazę wojskową w pobliżu lotniska w Irbilu na północy Iraku.
Air France poinformowało, co podaje Reuters, że "ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa w miejscu docelowym" odwołuje loty do i z Tel Awiwu, Bejrutu, Dubaju i Rijadu do 5 marca włącznie.
Wysocy rangą amerykańscy wojskowi są zaniepokojeni kurczącymi się zasobami systemów obrony powietrznej i obawiają się, że wojna na Bliskim Wschodzie może wymknąć się spod kontroli a z magazynów szybko znika uzbrojenie - pisze „Washington Post”. Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz w rozmowie z korespondentem RMF FM Pawłem Żuchowskim pytany o obawy, że USA nie będą w stanie realizować dostaw uzbrojenia podkreślił, że Zachód musi nie tylko się obudzić pod względem wydatków, ale również produkcji. Przemysł zbrojeniowy musi przejść na tryb pełnej gotowości - zaznaczył.
To, co się stanie z reżimem w Iranie jest drugorzędne wobec głównego celu jakim jest pozbawienie Iran możliwości pozyskania broni jądrowej - powiedział w wywiadzie dla Fox News wiceprezydent USA J.D. Vance. Zapewnił też, że prezydent Donald Trump nie pozwoli na prowadzenie wieloletniej wojny.
Pytany, czy administrację Trumpa obchodzi to, kto będzie rządził Iranem po zakończeniu wojny, wiceprezydent odpowiedział, że "w idealnym świecie" chciałby, aby był to ktoś chętny do współpracy ze Stanami Zjednoczonymi i kto okazywałby Ameryce szacunek.
Ale ostatecznie, cokolwiek stanie się z reżimem w takiej czy innej formie, jest to drugorzędne w stosunku do głównego celu prezydenta, jakim jest upewnienie się, że irański reżim terrorystyczny nie zbuduje bomby atomowej - powiedział Vance.
Obiecywał też, że obecna wojna nie będzie wieloletnim konfliktem takim jak te w Iraku i Afganistanie.
Prezydent Trump różni się zarówno od Republikanów, jak i Demokratów z przeszłości tym, że nie pozwoli swojemu krajowi na wojnę bez jasno określonego celu. Określił ten cel jako taki, że Iran nie może posiadać broni jądrowej. To całkiem proste i myślę, że oznacza to, że nie będziemy wracać do problemów, które mieliśmy z Irakiem i Afganistanem - dodał.
.@VP: "Whatever happens with the regime in one form or another, it's incidental to the President's primary objective here which is to make sure the Iranian terrorist regime does not build a nuclear bomb." pic.twitter.com/oWCJp66myg
RapidResponse47March 3, 2026
"To, co się stanie z reżimem w Iranie, jest drugorzędne wobec głównego celu, jakim jest pozbawienie Iranu możliwości pozyskania broni jądrowej" - powiedział w wywiadzie dla Fox News wiceprezydent USA J.D. Vance. Zapewnił też, że prezydent Donald Trump nie pozwoli na prowadzenie wieloletniej wojny.
Przedłużająca się wojna na Bliskim Wschodzie i stały spadek dostaw ropy naftowej i gazu z tego regionu mogą spowodować znaczny wzrost inflacji i gwałtowny spadek produkcji w strefie euro - powiedział główny ekonomista Europejskiego Banku Centralnego Philip Lane we wtorkowym wywiadzie dla "Financial Times".
Ceny ropy naftowej wciąż idą w górę. Irańskie media poinformowały, że Cieśnina Ormuz jest zamknięta, a Iran będzie strzelał do każdego statku, który spróbuje przez nią przepłynąć.
Przez cieśninę przepływa około jednej piątej światowego zużycia ropy naftowej. Cieśnina Ormuz leży między Omanem a Iranem - łączy Zatokę Perską z Zatoką Omańską i Morzem Arabskim.
W najwęższym miejscu cieśnina ma 33 km szerokości, a szerokość szlaku żeglugowego w obu kierunkach wynosi zaledwie 3 km.
Kraje członkowskie OPEC: Arabia Saudyjska, Iran, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt i Irak eksportują większość swojej ropy naftowej przez cieśninę, głównie do Azji.
Katar, jeden z największych eksporterów skroplonego gazu ziemnego na świecie, przesyła przez cieśninę prawie cały swój LNG. W poniedziałek Katar wtrzymał produkcję LNG.
Wojsko izraelskie poinformowało, że obecnie przeprowadza jednoczesne ataki w stolicy Iranu, Teheranie, a także w stolicy Libanu, Bejrucie.
JUST IN: Israeli bombing of Beirut pic.twitter.com/dNUvGNJURI
IranUpdatesNowMarch 3, 2026
W oświadczeniu wojskowym z wtorkowego poranka wskazano, że izraelskie siły powietrzne rozpoczęły ukierunkowane ataki na obiekty wojskowe należące do - jak określono - reżimu irańskiego i ugrupowania bojowego Hezbollah.
"Siły Obronne Izraela prowadzą obecnie jednoczesne ataki ukierunkowane na cele wojskowe w Teheranie i Bejrucie" - podano w oświadczeniu.
Centralne Dowództwo USA poinformowało o zniszczeniu obiektów dowodzenia i kontroli Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, a także irańskich systemów obrony powietrznej, wyrzutni rakiet i dronów oraz lotnisk wojskowych.
"Będziemy nadal podejmować zdecydowane działania w odpowiedzi na bezpośrednie zagrożenia ze strony reżimu irańskiego" - oświadczyło dowództwo wojskowe USA.
U.S. forces have destroyed Islamic Revolutionary Guard Corps command and control facilities, Iranian air defense capabilities, missile and drone launch sites, and military airfields during sustained operations. We will continue to take decisive action against imminent threats... pic.twitter.com/0aHEyVHf5e
CENTCOMMarch 3, 2026
Departament Stanu USA zaapelował do Amerykanów o natychmiastowe opuszczenie kilkunastu krajów na Bliskim Wschodzie w związku z poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa.
Na liście znalazły się: Arabia Saudyjska, Bahrajn, Egipt, Iran, Irak, Izrael (a także Zachodni Brzeg i Strefa Gazy), Jemen, Jordania, Kuwejt, Liban, Oman, Katar, Syria, Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Wezwano, by Amerykanie opuścili wymienione kraje, korzystając z komercyjnych środków transportu.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział zmianę władzy w Iranie. "To będzie szybka i zdecydowana akcja, stworzymy warunki przede wszystkim dla Irańczyków, którzy odzyskają kontrolę nad swoim losem i utworzą swój własny, demokratycznie wybrany rząd, co przyczyni się do zmiany Iranu" - powiedział w telewizji Fox News.
Izraelska armia poinformowała, że przeprowadziła ataki na kompleks budynków irańskiego publicznego radia i telewizji IRIB w Teheranie w nocy z poniedziałku na wtorek czasu miejscowego. Agencja Reutera poinformowało o dwóch silnych eksplozjach w tym rejonie.
IRIB to jedyna legalna sieć telewizyjna i radiowa w Iranie, całkowicie kontrolowana przez władze. Według Reutersa atak nastąpił po uprzednim wezwaniu do ewakuacji terenu.
Poniedziałek to trzeci dzień operacji amerykańskich i izraelskich sił przeciwko Iranowi, który w odwecie atakuje cele w Izraelu i krajach Zatoki Perskiej.
Donald Trump zapowiedział odwet za irański ostrzał ambasady USA w Arabii Saudyjskiej. Wkrótce się okaże, jaki będzie odwet USA za irański atak na ambasadę amerykańską w Rijadzie i zabitych amerykańskich żołnierzy - powiedział w poniedziałek telewizji NewsNation.
Czynimy wiele szkód. Wyrządzamy im ogromne szkody - podkreślił Trump. Pytany o to, kto obecnie rządzi Iranem, odpowiedział: Wkrótce się dowiecie.
Dodał też, że nie sądzi, by wysłanie sił lądowych do Iranu było konieczne. Wcześniej tego dnia nie wykluczył skierowania tego rodzaju wojsk "jeśli będzie to konieczne". Zapowiedział, że "wkrótce się okaże, jaki będzie odwet USA za atak na amerykańską ambasadę i poległych żołnierzy". Według Dowództwa Centralnego dotychczas w operacji przeciwko Iranowi zginęło sześciu amerykańskich wojskowych.
Dwa drony uderzyły w ambasadę USA w Rijadzie - poinformowało saudyjskie ministerstwo obrony. Na terenie ambasady wybuchł niewielki pożar. Nie ma informacji o możliwych ofiarach. Jak poinformowano w oświadczeniu, w teren amerykańskiej placówki uderzyły dwa drony, powodując "ograniczony pożar i niewielkie zniszczenia".
Według źródeł, na które powołuje się agencja Reutera, na miejscu dało się słyszeć głośny huk i widoczne były płomienie oraz dym. CNN podała, że w ambasadę uderzyły dwa irańskie drony. Nie ma jak dotąd informacji o możliwych ofiarach. Konto ambasady na platformie X poleciło Amerykanom mieszkającym w stolicy oraz w Dżuddzie i Zahran, by niezwłocznie schronili się i ograniczyli podróże do obiektów wojskowych.
Wcześniej irańskie drony uderzyły również w saudyjską rafinerię naftową w Ras Tanura, co spowodowało wstrzymanie prac w obiekcie.