W nocy z soboty na niedzielę w dużej części Ukrainy ogłoszono alarm przeciwlotniczy. Syreny zawyły w Kijowie, a także w obwodach: donieckim, chmielnickim, czerkaskim, czernihowskim, kijowskim, żytomierskim, iwano-frankowskim, kirowogradzkim, winnickim, wołyńskim, czerniowieckim, zakarpackim, rówieńskim, lwowskim, tarnopolskim i odeskim.

REKLAMA

W Odessie, według relacji z miejsca zdarzenia, słychać było eksplozje. Początkowo nie było jasne, czy eksplozje zostały spowodowane przez rosyjskie pociski rakietowe lub ogień ukraińskiej obrony przeciwlotniczej.

Eksplozje były słyszalne również w leżącym na południu kraju Mikołajowie.

Ukraina spodziewa się szczególnie ostrych rosyjskich ataków lotniczych w związku ze zbliżającymi się w Rosji obchodami Narodowego Dnia Zwycięstwa, które upamiętniają zakończenie II wojny światowej.

Zełenski: w niedzielę dalsze działania, by otworzyć korytarze humanitarne

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił, że w niedzielę będą kontynuowane działania, by otworzyć korytarze humanitarne dla wszystkich mieszkańców Mariupola i pobliskich osiedli. Poinformował, że w pierwszej fazie z kombinatu Azowstal w tym mieście, atakowanym przez Rosjan, uratowano ponad 300 cywilów.

W sobotnim orędziu do narodu ukraińskiego szef państwa powiedział, że władze przygotowują drugą fazę ewakuacji i skoncentrują swoje działania na uratowaniu rannych i medyków oraz na korytarzach humanitarnych dla całej ludności Mariupola.