​Iran stanowczo sprzeciwia się amerykańskim ograniczeniom wobec statków na wodach międzynarodowych, określając je mianem "aktu piractwa". W odpowiedzi Teheran zapowiada wprowadzenie stałego mechanizmu kontroli cieśniny Ormuz - kluczowego szlaku dla światowego handlu ropą.

REKLAMA

  • Iran nazywa amerykańskie restrykcje wobec swoich statków "nielegalnymi" i "aktem piractwa".
  • Teheran zapowiada wdrożenie stałego mechanizmu kontroli cieśniny Ormuz.
  • Irańskie władze ostrzegają, że żaden port w regionie nie będzie bezpieczny, jeśli zagrożone będą porty irańskie.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W poniedziałek rzecznik irańskich sił zbrojnych stanowczo potępił amerykańskie ograniczenia dotyczące ruchu statków na wodach międzynarodowych. Według przedstawiciela armii działania Stanów Zjednoczonych są nielegalne i stanowią "akt piractwa". Wypowiedź ta pojawiła się w odpowiedzi na zapowiedzi Waszyngtonu dotyczące blokady cieśniny Ormuz - kluczowego szlaku, przez który przed atakiem Izraela i USA na Iran przepływała znaczna część światowego eksportu ropy i gazu.

Teheran odpowiada

W obliczu amerykańskich gróźb Iran zapowiedział wdrożenie "stałego mechanizmu" kontroli cieśniny Ormuz. Przedstawiciele władz podkreślili, że porty nad Zatoką Perską i Omańską muszą być dostępne dla wszystkich lub dla nikogo. Rzecznik irańskiej armii ostrzegł, że jeśli porty irańskie będą zagrożone, żaden port w regionie nie będzie bezpieczny.

Centralne Dowództwo Sił Zbrojnych USA (CENTCOM) poinformowało, że blokada ruchu morskiego dla statków wpływających do irańskich portów i wypływających z nich ma rozpocząć się w poniedziałek o godzinie 16. czasu polskiego. To kolejny etap eskalacji po tym, jak w pierwszych dniach wojny, rozpoczętej 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran, Teheran zablokował ruch przez cieśninę Ormuz. Wówczas ceny ropy i gazu na światowych rynkach gwałtownie wzrosły.

Cieśnina Ormuz - strategiczny punkt na mapie świata

Cieśnina Ormuz to najwęższy punkt Zatoki Perskiej, położony na wodach terytorialnych Iranu i Omanu. Zgodnie z prawem międzynarodowym, powinna być traktowana jako międzynarodowy szlak wodny. Jednak Iran nie uznaje tej interpretacji i nigdy nie ratyfikował odpowiednich aktów prawnych. Teheran domaga się wysokich opłat od wszystkich statków przepływających przez cieśninę, co dodatkowo komplikuje sytuację.

Głos irańskiego parlamentu

Wahid Ahmadi, deputowany do irańskiego parlamentu i członek komisji bezpieczeństwa narodowego, skrytykował amerykański plan blokady irańskich portów. Jego zdaniem, działania USA są dowodem na brak skutecznej strategii i mogą doprowadzić do poważniejszego globalnego kryzysu energetycznego. Ahmadi ostrzegł, że skutki blokady w pierwszej kolejności odczuje gospodarka Stanów Zjednoczonych i krajów zachodnich.