Piosenkarz D4vd może zostać skazany na karę śmierci po tym, jak w poniedziałek postawiono mu zarzut zabójstwa 14-letniej Celeste Rivers Hernandez, której ciało znaleziono w jego samochodzie. 21-latek został również oskarżony o wykorzystanie osoby poniżej 14. roku życia oraz okaleczenie zwłok.
- Piosenkarz D4vd został oskarżony o zabójstwo 14-letniej Celeste Rivas Hernandez.
- Prokurator Nathan Hochman wskazał, że zarzuty obejmują morderstwo pierwszego stopnia oraz czyny seksualne wobec nieletniej i okaleczenie zwłok.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
D4vd, którego prawdziwe nazwisko brzmi David Burke, został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia, "nieprzyzwoite i lubieżne czynności seksualne z osobą poniżej 14. roku życia" oraz okaleczenie zwłok.
Według prokuratora okręgowego hrabstwa Los Angeles Nathana Hochmana 14-latka zagroziła 20-letniemu wówczas raperowi ujawnieniem ich relacji seksualnej. Obawa przed zniszczeniem kariery - jak wskazał prokurator - miała skłonić go do dokonania zabójstwa przy użyciu ostrego narzędzia. Do zbrodni miało dojść 23 kwietnia 2025 r., czyli na dwa dni przed premierą debiutanckiej płyty D4vda "Withered".
Celeste, wówczas 14-latka, poszła do domu pana Burke'a w Hollywood Hills. Nigdy więcej już jej nie widziano - mówił prokurator podczas konferencji prasowej.
Kiedy zagroziła, że ujawni jego przestępcze działania i zniszczy jego karierę muzyczną, Burke miał ją zamordować, poćwiartować jej ciało i włożyć szczątki do dwóch worków, które znalazły się w bagażniku jego samochodu. To przerażające i makabryczne morderstwo, którego dopuścił się seksualny drapieżca, jest szokujące i budzi odrazę. Bliskim Celeste obiecujemy, że doprowadzimy do sprawiedliwości, na którą zasługujecie - zapowiedział.
Szczątki nastolatki, która uciekła z domu w Lake Elsinore w Kalifornii, policja odnalazła we wrześniu 2025 roku w bagażniku Tesli zarejestrowanej na piosenkarza. Służby wezwała osoba zaniepokojona odorem wydobywającym się z okolic samochodu.
W jednej torbie znajdowały się głowa i tułów, a w drugiej pozostałe części ciała. Zaginięcie dziewczyny zgłoszono w kwietniu 2025 roku.
Prokuratura wskazuje, że zgromadzony materiał dowodowy obejmuje zeznania świadków oraz liczne dokumenty cyfrowe. Zaapelowano również do potencjalnych świadków o kontakt z organami ścigania.
Zatrzymanie artysty miało miejsce w czwartek w jego domu w Hollywood Hills. Akcję przeprowadzili funkcjonariusze wydziału zabójstw policji w Los Angeles - obecnie podejrzany przebywa w areszcie bez możliwości wpłacenia kaucji.
Po ujawnieniu sprawy artysta odwołał zaplanowane koncerty i przestał udzielać się publicznie. W internecie pojawiły się spekulacje dotyczące jego relacji z ofiarą, w tym wspólne zdjęcia sprzed jej zaginięcia.
Obrońcy muzyka w wydanym oświadczeniu podkreślili: "Powiedzmy sobie jasno - dowody w tej sprawie pokażą, że David Burke nie zamordował Celeste Rivas Hernandez i nie był przyczyną jej śmierci. Żadna wielka ława przysięgłych nie wydała aktu oskarżenia w tej sprawie i nie złożono żadnego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa".
Dodali również: "David został zatrzymany jedynie w związku z podejrzeniem. Będziemy bronić jego niewinności".