Nawet 2 mln euro dotacji może stracić wenecka Fundacja Biennale - zagroziła Komisja Europejska, która w czwartek skierowała pismo do fundacji w tej sprawie. To pokłosie otwarcia rosyjskiego pawilonu w tegorocznej edycji wydarzenia, która rozpoczyna się 9 maja. Organizator ma 30 dni, aby odpowiedzieć KE, po czym rozstrzygnie się decyzja ws. funduszy.

REKLAMA

  • KE zagroziła Fundacji Biennale w Wenecji, że ta straci 2 mln euro dotacji za dopuszczenie Rosji do udziału w tegorocznej edycji.
  • To następstwo wcześniejszych zapowiedzi wysokich rangą przedstawicieli KE.
  • Rosja podczas poprzednich edycji w 2022 i 2024 r. była nieobecna z uwagi na to, że dopuściła się agresji na Ukrainę.
  • Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.

Widmo utraty ogromnej dotacji

Unijne środki miały wesprzeć trzy kolejne edycje weneckiego Biennale Sztuki. Nad fundacją odpowiedzialną za organizację tego wydarzenia wisi jednak widmo utraty tych funduszy - bezpowrotnie.

Komisja Europejska przekazała w czwartek Fundacji Biennale w Wenecji pismo, w którym poinformowała, że zamierza zawiesić lub odebrać jej 2 mln euro dotacji. Wszystko to z uwagi na zezwolenie na otwarcie pawilonu rosyjskiego podczas tegorocznej edycji wydarzenia, która rozpocznie się 9 maja.

Jak przekazał rzecznik KE Thomas Regnier, to krok wynikający z wcześniejszych deklaracji Komisji. Wstrzymanie środków zapowiedziała bowiem już wcześniej wiceprzewodnicząca KE Henna Virkkunen, a wtórował jej komisarz UE ds. kultury Glenn Micallef.

30 dni na odpowiedź

List do Fundacji Biennale wystosowało również 22 ministrów państw Unii, w tym szefowa polskiego resortu kultury Marta Cienkowska. Zaapelowali o ponowne rozważenie udziału Rosji w międzynarodowej wystawie.

W tym tygodniu temat był też na agendzie rozmów w Luksemburgu, gdzie omawiali go unijni ministrowie spraw zagranicznych. Zapowiedź odebrania środków powtórzyła także szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.

Fundacja Biennale ma teraz 30 dni na udzielenie odpowiedzi i wytłumaczenie się ze swojej decyzji o zezwoleniu Rosji na udział w wydarzeniu - poinformował rzecznik Regnier.

Jeśli odpowiedź Biennale nie będzie satysfakcjonująca, to, jak już wcześniej zapowiadaliśmy, zamierzamy zawiesić lub rozwiązać umowę - zapowiedział rzecznik, dodając, że z unijnej dotacji nie wydano jeszcze ani jednego euro.

Stanowisko KE ws. Rosji jest jasne

Rosja była nieobecna podczas poprzednich edycji Biennale w 2022 i 2024 roku z powodu napaści na Ukrainę. Jak zaznaczył w czwartek rzecznik Regnier, stanowisko KE w tej sprawie jest jasne i że instytucja zdecydowanie potępia fakt, że Fundacja Biennale zezwoliła na ponowne otwarcie rosyjskiego pawilonu.

Przyznał też, że KE skontaktowała się w tej sprawie także z rządem Włoch w nadziei, że on także zbada sprawę.

Niedawno otrzymaliśmy odpowiedź, którą obecnie analizujemy - powiedział.

Kierownictwo weneckiego biennale w kwietniu wydało oświadczenie, w którym zapewniło, że wszystkie jego działania były zgodne z prawem włoskim i międzynarodowym.