Relacje między Niemcami a Ukrainą wchodzą w nową fazę - Berlin ogłosił podniesienie ich do rangi partnerstwa strategicznego oraz zapowiedział kolejne wsparcie militarne dla Kijowa. Kanclerz Friedrich Merz podkreślił, że więzi obu narodów są dziś silniejsze niż kiedykolwiek, a niemiecki rząd sfinansuje Ukrainie dostawy kilkuset pocisków do systemów obrony powietrznej Patriot.

REKLAMA

  • Niemcy podniosły relacje z Ukrainą do poziomu partnerstwa strategicznego i zadeklarowały dalsze wsparcie militarne.
  • Kanclerz Niemiec Friedrich Merz podkreślił poparcie dla aspiracji Ukrainy do UE, apelując jednocześnie o przyspieszenie wdrażania niezbędnych reform.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

We wtorek, podczas niemiecko-ukraińskich konsultacji międzyrządowych w Urzędzie Kanclerskim, kanclerz Niemiec Friedrich Merz podkreślił wyjątkową bliskość obu narodów. Przyjaźń i więź między naszymi społeczeństwami są głębsze niż kiedykolwiek wcześniej. W związku z tym naturalnym krokiem jest dziś podniesienie naszych relacji dwustronnych do poziomu partnerstwa strategicznego - oświadczył.

Niemcy zobowiązały się do sfinansowania Ukrainie kilkuset pocisków do systemów obrony powietrznej Patriot, produkowanych przez amerykański koncern Raytheon. Ukraina otrzyma także 36 wyrzutni do systemów Iris-T, a Berlin zadeklarował współfinansowanie rozwoju ukraińskich zdolności do rażenia celów na dalekim zasięgu.

Okazuje się, że pakiet współpracy między Ukrainą a Niemcami ma wartość 4 mld euro, o czym poinformował ukraiński minister obrony Mychajło Fedorow. "Przeprowadziłem rozmowy z niemieckim ministrem obrony Borisem Pistoriusem. Uzgodniono pakiet umów w dziedzinie obronności o łącznej wartości 4 mld euro - mający na celu wzmocnienie obrony przeciwlotniczej, rozwój zdolności dalekiego zasięgu oraz wspólną produkcję dronów" - napisał polityk na Telegramie.

Od początku rosyjskiej inwazji Niemcy przekazały Ukrainie wsparcie cywilne o wartości co najmniej 39 mld euro oraz wojskowe na kwotę ok. 55 mld euro. W budżecie na 2026 rok Bundestag zapisał kolejne 11,5 mld euro dla Kijowa.

Perspektywa członkostwa w UE i apel o reformy

Kanclerz Niemiec zadeklarował poparcie dla aspiracji Ukrainy do członkostwa w Unii Europejskiej, zaznaczając jednak, że "nie da się go zrealizować w krótkim czasie". Wezwał także władze w Kijowie do "jeszcze intensywniejszego wdrażania reform, zwłaszcza w obszarze praworządności i walki z korupcją".

Szef niemieckiego rządu podkreślił, że Berlin opowiada się za "szybkim i trwałym pokojem", ale nie zaakceptuje "pokoju narzuconego, w którym Rosja realizuje swoje maksymalne żądania". Nadal jestem głęboko przekonany, że nie będzie żadnych ustaleń z Rosją ponad głowami Europejczyków - dodał.

Spór o rurociąg i unijną pożyczkę

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że ukraiński odcinek rurociągu Przyjaźń, uszkodzony w styczniu podczas rosyjskiego ataku, zostanie naprawiony do końca kwietnia. Wyraził nadzieję, że po wyborach parlamentarnych na Węgrzech relacje Kijowa z Budapesztem będą oparte na pragmatyzmie i wzajemnym szacunku. Myślę, że to bardzo symboliczne - ocenił, odnosząc się do faktu, że wybory na Węgrzech odbyły się w dniu ukraińskiej Wielkanocy.

Węgry, zarzucając Ukrainie celowe wstrzymanie przesyłu ropy naftowej, zablokowały unijną pożyczkę dla Kijowa w wysokości 90 mld euro oraz odmówiły przyjęcia kolejnego pakietu sankcji na Rosję. Kanclerz Merz wyraził nadzieję, że po zmianie władzy w Budapeszcie uda się odblokować wsparcie finansowe dla Ukrainy.