​162 osoby zatrzymano i zablokowano ponad tysiąc kont w serwisach społecznościowych w Turcji po dwóch niedawnych strzelaninach w szkołach - poinformował w czwartek turecki minister sprawiedliwości Akin Gurlek. W Ankarze odbyła się manifestacja nauczycieli, którzy domagali się dymisji ministra edukacji. We wtorek i środę na południu Turcji miały miejsce strzelaniny w szkołach; zginęło dziewięć osób.

REKLAMA

  • Tureckie służby zatrzymały 162 osoby i zablokowały ponad tysiąc kont w serwisach społecznościowych po strzelaninach w szkołach.
  • Nauczyciele w Ankarze zorganizowali protest, domagając się dymisji ministra edukacji.
  • We wtorek i w środę miały miejsce strzelaniny w szkołach na południu Turcji. Zginęło dziewięć osób.
  • Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.

Zatrzymania i blokady kont w serwisach internetowych

W ręce tureckich służb wpadły 162 osoby; zablokowano także ponad tysiąc kont na platformach społecznościowych po strzelaninach w szkołach, do których doszło w tym tygodniu.

Jak poinformował szef tureckiego resortu sprawiedliwości Akin Gurlek we wpisie na platformie X, "stwierdzono, że liczne konta (...) rozpowszechniały treści, które mogły wzbudzać wśród ludności lęk, niepokój i panikę, publicznie propagowały błędne informacje oraz wychwalały przestępczość i przestępców".

Wcześniej policja turecka poinformowała o wydaniu nakazów aresztowania 83 osób, pochwalających w internecie niedawne tragiczne wydarzenia w szkołach.

Nauczyciele domagali się dymisji ministra

Tymczasem w Ankarze w czwartek ponad 3,5 tys. tureckich nauczycieli wzięło udział w manifestacji, domagając się dymisji ministra edukacji po środowej strzelaninie w placówce na południu kraju - przekazała agencja APF.

Zebrani skandowali: "Nasz zawód został splamiony krwią" i "Gdzie byliście, gdy nasze dzieci umierały?". Do protestu wezwały związki zawodowe.

Strzelaniny w tureckich szkołach

W środę w szkole w mieście Kahramanmaras doszło do strzelaniny. Zginęło w niej dziewięć osób, a 13 doznało obrażeń. Prokuratura podała w czwartek, że 14-latek, który otworzył ogień, planował duży atak, na co wskazywała treść jednego z dokumentów elektronicznych z 11 kwietnia.

We wtorek, również w Turcji, 19-letni były uczeń wtargnął z bronią do szkoły średniej w Sanliurfie i zranił 16 osób. Napastnik popełnił samobójstwo.