Arkadij Wołoż, miliarder i twórca największej rosyjskiej wyszukiwarki internetowej Yandex, oficjalnie zrzekł się rosyjskiego obywatelstwa, podała agencja Bloomberga. Decyzja zapadła niemal dwa lata po sprzedaży udziałów w firmie i skupieniu się na rozwoju holenderskiej spółki technologicznej Nebius Group NV.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Arkadij Wołoż, 62-letni przedsiębiorca, potwierdził w tym tygodniu, że nie jest już obywatelem Rosji.
Informację tę przekazała Bloombergowi osoba z jego otoczenia, zastrzegając anonimowość ze względu na prywatny charakter sprawy. Wołoż dołączył tym samym do grona znanych rosyjskich biznesmenów, takich jak Jurij Milner (DST Global) czy Oleg Tinkow (Tinkoff Bank), którzy po inwazji Rosji na Ukrainę zdecydowali się na podobny krok.
Wołoż od ponad dekady mieszka w Izraelu i posiada izraelski paszport. Przez lata budował Yandex, który stał się technologicznym gigantem na rosyjskim rynku, oferując nie tylko wyszukiwarkę, ale także usługi transportowe i e-commerce. Po rozpoczęciu wojny w Ukrainie firma znalazła się pod silną presją zarówno w kraju, jak i za granicą.
Notowania Yandexa na giełdzie Nasdaq zostały zawieszone tuż po inwazji w lutym 2022 roku, a Wołoż zrezygnował z funkcji prezesa po objęciu go sankcjami Unii Europejskiej.
W 2024 roku rosyjska część biznesu Yandexa została sprzedana inwestorom z Rosji za 5,2 miliarda dolarów. Holenderska spółka holdingowa zmieniła nazwę na Nebius, a Wołoż rozpoczął nowy etap, koncentrując się na rozwoju infrastruktury dla sztucznej inteligencji. Firma podpisała już umowy z takimi gigantami jak Meta Platforms czy Microsoft, oferując im dedykowane centra danych dla AI.
W ciągu ostatniego roku kapitalizacja rynkowa Nebius niemal potroiła się, osiągając wartość około 25 miliardów dolarów. Rodzina Wołoża kontroluje obecnie około 13 proc. udziałów w spółce, a majątek samego przedsiębiorcy szacowany jest na 3,3 miliarda dolarów według Bloomberg Billionaires Index.