Jedna osoba zginęła, a dwie doznały licznych oparzeń po porażeniu prądem na dachu pociągu w Kijowie - informuje Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Do tragedii, jak informuje Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, doszło około godziny 17:20 czasu lokalnego w niedzielę.
Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, że na dachu pociągu w kijowskim rejonie sołomiańskim prawdopodobnie znajdują się nastolatkowie, którzy zostali porażeni prądem.
Po przybyciu na miejsce ratownicy znaleźli martwego chłopca i dwoje innych nastolatków, którzy doznali licznych oparzeń. Poszkodowani trafili do szpitala.
Ciało zmarłego nastolatka ściągnięto z dachu pociągu i przekazano policji w celu wyjaśnienia okoliczności tragicznego zdarzenia.