Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt przekazała w serwisie X, że prezydent USA Donald Trump wygłosi wkrótce orędzie do narodu. Ma przekazać ważne informacje na temat Iranu. Trump co nieco w tej kwestii powiedział już w trakcie wtorkowego spotkania z dziennikarzami.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Wystąpienie amerykańskiego prezydenta jest zaplanowane na środę o godz. 21:00 czasu wschodniego (w Polsce godz. 03:00 w czwartek).

Donald Trump ma przekazać ważne informacje na temat Iranu.

TUNE IN: Tomorrow night at 9PM ET, President Trump will give an Address to the Nation to provide an important update on Iran.

PressSecMarch 31, 2026

"Iran nie musi zawierać porozumienia"

We wtorek Trump, w rozmowie z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym zapowiedział, że operacja przeciwko Iranowi potrwa jeszcze od dwóch do trzech tygodni.

Doszło do zmiany reżimu. To nie było jednym z moich celów, ale ten cel został osiągnięty. Nie będą mieć broni jądrowej, kończymy zadanie i myślę, że może jeszcze dwa tygodnie, może kilka dni dłużej. Ale chcemy zniszczyć wszystko, co mają - oświadczył.

Jednocześnie uznał, że "Iran nie musi zawierać porozumienia". To nowy reżim. Jest dużo bardziej dostępny - dodał. Jednak jest to możliwe, że zawrzemy porozumienie, bo oni chcą tego bardziej ode mnie - przekonywał Trump.

Prezydent USA ocenił też, że skutki amerykańskich działań są dla Iranu druzgocące - odbudowa potencjału militarnego i infrastruktury może zająć nawet 15-20 lat.

Cieśnina Ormuz i zagrożenie w regionie

Trump przekonywał również, że zakończenie operacji wpłynie pozytywnie na gospodarkę USA. Zapowiedział spadek cen paliw po wycofaniu się z działań wojennych.

Odnosząc się co Cieśniny Ormuz, stwierdził, że będzie bezpieczna po zakończeniu amerykańskiej operacji i oznajmił, że USA "nie będą mieć z nią nic wspólnego". Nie będziemy mieli nic wspólnego z tym, co się wydarzy w cieśninie, ponieważ te kraje, Chiny, wypłyną, zatankują swoje piękne statki, odpłyną i zajmą się sobą - powiedział.

Jeśli Francja albo jakiś inny kraj chce ropę, albo gaz, idzie przez cieśninę Ormuz, pójdą tam i będą mogli radzić sobie sami - dodał.

Zapewnił też, że nie jest zaniepokojony tym, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zagroził, że zaatakuje firmy USA w regionie. Ambasada USA w Arabii Saudyjskiej ostrzegła wcześniej, że monitoruje groźby wobec obywateli USA, przebywających w Arabii Saudyjskiej. Placówka wydała ostrzeżenie i poleciła, aby Amerykanie w Arabii Saudyjskiej znaleźli sobie miejsca ukrycia i trzymali się daleko od okien.