Na pokładzie amerykańskiego lotniskowca USS Gerald R. Ford doszło do pożaru - informuje amerykańska armia. Ogień pojawił się w pomieszczeniach służących jako "główna pralnia" okrętu wojennego. Rannych zostało dwóch marynarzy.
- W czwartek doszło do pożaru na pokładzie amerykańskiego lotniskowca USS Gerald R. Ford.
- Okręt wojenny pełni misję na morzu od ponad dziewięciu miesięcy.
- Po takim czasie sprzęt zaczyna się psuć, a planowane prace konserwacyjne i modernizacje muszą być przekładane.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Do pożaru na pokładzie amerykańskiego lotniskowca USS Gerald R. Ford doszło w czwartek - informuje Reuters, cytując amerykańską armię.
Wiadomo, że w wyniku pojawienia się ognia rannych zostało dwóch marynarzy. Obrażenia nie zagrażają ich życiu, obaj są w stanie stabilnym.
Siły Zbrojne Stanów Zjednoczonych podają, że do pożaru doszło w pomieszczeniach służących jako "główna pralnia". Podkreślono, że ogień nie jest konsekwencją działań wojennych. Pożar został już ugaszony.
"Układ napędowy okrętu nie uległ uszkodzeniu, a lotniskowiec jest w pełny sprawny" - zapewnia w komunikacie amerykańska armia.
Reuters przypomina, że USS Gerald R. Ford pełni misję na morzu od ponad dziewięciu miesięcy. W październiku 2025 r. Pentagon zmienił jego trasę z Morza Śródziemnego na Morze Karaibskie, aby wesprzeć operacje dotyczące przejmowania tankowców i amerykańską misję pojmania Nicolasa Maduro, ówczesnego przywódcy Wenezueli.
Na początku bieżącego roku załoga otrzymała wiadomość, że ich misja zostanie ponownie przedłużona. Lotniskowiec został skierowany na Bliski Wschód, aby wesprzeć wówczas potencjalne amerykańskie naloty na Iran.
Jak zauważył "Wall Street Journal", po takim okresie na morzu sprzęt zaczyna się psuć, a planowane prace konserwacyjne i modernizacje muszą być teraz przekładane.
USS Gerald R. Ford (CVN-78) to najnowocześniejszy lotniskowiec na świecie, będący dumą amerykańskiej marynarki wojennej. Okręt ten, nazwany na cześć 38. prezydenta Stanów Zjednoczonych, stanowi pierwszy egzemplarz nowej generacji lotniskowców klasy Gerald R. Ford. Został zwodowany w 2013 roku, a do służby wszedł w lipcu 2017 roku, zastępując wysłużone jednostki klasy Nimitz.
Lotniskowiec mierzy 337 metrów długości i waży około 100 tysięcy ton. Na jego pokładzie może służyć ponad 5 tysięcy osób, w tym zarówno załoga okrętu, jak i personel lotniczy. USS Gerald R. Ford jest wyposażony w najnowocześniejsze technologie, które znacząco odróżniają go od poprzedników. Zamiast tradycyjnych katapult parowych zastosowano tu elektromagnetyczny system startu samolotów (EMALS), który pozwala na szybsze i bardziej efektywne operacje lotnicze. Nowoczesny system lądowania (AAG) zwiększa bezpieczeństwo pilotów podczas powrotu na pokład.
Okręt napędzają dwa reaktory jądrowe nowej generacji, zapewniające większą moc i wydajność energetyczną, co umożliwia dłuższe przebywanie na morzu bez konieczności tankowania. Zautomatyzowane systemy obsługi amunicji i zaopatrzenia pozwoliły na zmniejszenie liczby załogi, a jednocześnie zwiększyły efektywność operacyjną.
USS Gerald R. Ford może przenosić ponad 75 samolotów i śmigłowców, w tym myśliwce F/A-18E/F Super Hornet, samoloty wczesnego ostrzegania E-2D Hawkeye oraz śmigłowce MH-60. Dzięki temu okręt jest w stanie prowadzić szeroko zakrojone operacje lotnicze, wspierać działania bojowe oraz realizować misje na całym świecie.
Wprowadzenie USS Gerald R. Ford do służby to ważny krok w modernizacji amerykańskiej floty. Okręt ten jest symbolem potęgi militarnej Stanów Zjednoczonych i kluczowym elementem odstraszania oraz szybkiego reagowania na zagrożenia na morzach i oceanach.