26 kwietnia 1986 roku doszło do największej katastrofy nuklearnej w historii ludzkości - wybuchu reaktora w elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Skażona ziemia, radioaktywna chmura nad całą Europą i dramat tysięcy ludzi - wydarzenia sprzed czterdziestu lat wciąż budzą grozę.

REKLAMA

  • 26 kwietnia 1986 roku doszło do wybuchu reaktora w elektrowni jądrowej w Czarnobylu - największej katastrofy nuklearnej w historii.
  • Katastrofa miała miejsce w bloku czwartym, oddanym do użytku zaledwie dwa i pół roku wcześniej.
  • Przyczyną była nieudana próba testu systemów bezpieczeństwa, która wymknęła się spod kontroli operatorów.
  • O skutkach katastrofy w Czarnobylu przeczytasz w tym artykule.
  • Chcesz wiedzieć, co dzieje się w kraju i na świecie? Wejdź na rmf24.pl.

Czarnobyl - dziś opuszczone miasto na Ukrainie - w 1986 roku znajdował się w granicach Związku Radzieckiego. Elektrownia atomowa została tam zbudowana na przełomie lat 70. i 80. Zgodnie z planami miała być największym takim obiektem na świecie. Dysponowała czterema reaktorami, każdy w oddzielnym bloku. Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w najnowszym z nich (czwartym). Do eksploatacji oddano go zaledwie dwa i pół roku wcześniej.

Wiosną 1986 roku w bloku czwartym zaplanowano rutynowy remont. Przy okazji postanowiono przeprowadzić test - eksperyment, który miał sprawdzić, czy w razie awarii systemy bezpieczeństwa będą w stanie zapewnić chłodzenie reaktora do czasu uruchomienia awaryjnych silników.

Eksperyment, który wymknął się spod kontroli

Test rozpoczął się 25 kwietnia. Moc reaktora stopniowo obniżano, jednak w wyniku tzw. zatrucia ksenonowego spadła ona znacznie poniżej zakładanych wartości. Operatorzy, próbując przywrócić moc, popełnili fatalny w skutkach błąd - wyjęli z rdzenia więcej prętów kontrolnych, niż przewidywała instrukcja. Instrumenty pomiarowe były niedokładne, a obsługa miała trudności z monitorowaniem sytuacji.

O godzinie 1:23 w nocy rozpoczęto eksperyment. Po odłączeniu dopływu pary do pomp, moc reaktora zaczęła gwałtownie rosnąć. Próba awaryjnego opuszczenia prętów sterujących nie powstrzymała procesu. W ciągu kilku sekund moc reaktora przekroczyła kilkadziesiąt razy dopuszczalne normy. Doszło do serii eksplozji, które rozerwały rdzeń reaktora, a ważąca 2 tysiące ton stalowa płyta została wyrzucona w powietrze.

Wybuch reaktora w Czarnobylu - płomienie miały nawet 170 m wysokości

Wybuchy w bloku czwartym spowodowały pożar grafitowego rdzenia, a ogień sięgał nawet 170 metrów wysokości. Rozgrzane fragmenty paliwa jądrowego wystrzeliły w powietrze, powodując kolejne pożary i skażenie okolicznych terenów. W wyniku napromieniowania i odniesionych ran zginęło 31 osób - głównie pracownicy elektrowni i strażacy, którzy bez odpowiednich środków ochrony próbowali opanować sytuację.

Około tysiąca osób, głównie ratowników i pracowników elektrowni otrzymało duże dawki promieniowania, co w kolejnych latach miało tragiczne konsekwencje zdrowotne. Radioaktywna chmura rozprzestrzeniła się wtedy nad całą Europą. Według niektórych badań, skutki katastrofy dotknęły na całym świecie nawet 600 tysięcy ludzi, a liczbę zgonów spowodowanych nowotworami szacuje się na około 4 tysiące.

Chaos, dezinformacja i spóźniona ewakuacja

Pierwsze godziny po katastrofie upłynęły pod znakiem chaosu i dezinformacji. Władze ZSRR próbowały ukryć prawdę o skali zagrożenia. Do akcji gaśniczej skierowano osoby pozbawione jakichkolwiek środków ochrony. Miejscowy sekretarz KPZR zignorował prośby o natychmiastową ewakuację. Dopiero 27 kwietnia, ponad dobę po wybuchu, rozpoczęto ewakuację mieszkańców Prypeci - miasta położonego zaledwie cztery kilometry od elektrowni.

Władze radzieckie długo nie przyznawały się do katastrofy. W Kijowie, mimo przekroczonych norm promieniowania, odbył się tradycyjny pochód pierwszomajowy, a kilka dni później rozpoczął się Wyścig Pokoju. Dopiero po naciskach międzynarodowych Moskwa przyznała się do awarii.

Skutki katastrofy w Czarnobylu dla Polski

Skutki katastrofy odczuła także Polska. 28 kwietnia w Mikołajkach zarejestrowano aktywność promieniotwórczą w powietrzu ponad pół miliona razy większą niż normalnie. Radioaktywna chmura przesuwała się nad północno-wschodnią częścią kraju. 29 kwietnia rząd podjął decyzję o podaniu płynu Lugola dzieciom i młodzieży w jedenastu województwach (było ich wtedy 49), a następnie rozszerzono akcję na cały kraj. W sumie płyn przyjęło 18,5 miliona Polaków, w tym ponad 95 proc. dzieci i młodzieży.

Kto poniósł odpowiedzialność za katastrofę w Czarnobylu?

W 1987 roku kilku dyrektorów i inżynierów elektrowni, w tym Anatolij Diatłow - kierownik feralnego eksperymentu, zostało skazanych na kary więzienia. Diatłow do końca życia utrzymywał, że bezpośrednią przyczyną katastrofy był błąd konstrukcyjny prętów sterowniczych. Tymczasem oficjalny raport radzieckiej komisji całą winę zrzucał na personel elektrowni.

Po katastrofie wysiedlono około 300 tysięcy osób z terenów w promieniu 100-120 km od elektrowni. Wokół zakładu utworzono strefę wykluczenia o powierzchni 2577 km² - pięć razy większą od Warszawy. Zakaz osiedlania się ludzi obowiązuje do dziś, choć niektórzy, tzw. "samosioły", zdecydowali się wrócić do swoich domów.

W latach 1991-2000 stopniowo wyłączano kolejne reaktory elektrowni. Ostatecznie, w 2000 roku, Czarnobyl przestał produkować energię. Zniszczony reaktor od 2019 roku przykrywa gigantyczny "sarkofag" - największa ruchoma konstrukcja na świecie, mająca 257 metrów szerokości, 162 metry długości i 108 metrów wysokości. Jej budowa kosztowała 1,5 miliarda euro.

Katastrofa w Czarnobylu - wpływ na historię ZSRR

Pośrednim skutkiem katastrofy w Czarnobylu było przyspieszenie pieriestrojki (przebudowy) i głasnosti (polityki jawności) w ZSRR, które doprowadziły ostatecznie do upadku Związku Radzieckiego. Rządzący ZSRR od 1985 r. Michaił Gorbaczow sam się bowiem przekonał o mankamentach systemu. W wywiadzie z 2006 r. przyznał, że zgoda na pochód pierwszomajowy w Kijowie była jego błędem. Baliśmy się paniki - wyjaśniał. Czarnobyl odegrał rolę, bo ujawnił, jakie są społeczne, ekologiczne i ekonomiczne skutki katastrofy jądrowej. (...) Katastrofa pokazała, że jesteśmy w stanie na długi czas skazić naszą planetę i pozostawić okropny spadek przyszłym pokoleniom - dodał.

Co obecnie dzieje się w Czarnobylu?

W ostatnich latach strefa wykluczenia stała się atrakcją turystyczną, przyciągającą miłośników historii i mocnych wrażeń. Jednak po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku sytuacja ponownie stała się dramatyczna. Elektrownię na kilka tygodni zajęły wojska rosyjskie, a w sarkofag trafił bojowy dron, wywołując pożar.