Oto najbardziej zatłoczone przez turystów miasta w Europie. Planując spokojne wakacje, warto ich unikać, przynajmniej w sezonie turystycznym. Wiele miast na Starym Kontynencie kusi miliony turystów z całego świata swoją bogatą historią, wyjątkową architekturą czy ofertą kulturalną. Jednak popularność ma swoją cenę - w niektórych miejscach sytuacja przypomina turystyczne oblężenie. W czołówce zestawienia znalazły się kierunki bardzo popularne wśród Polaków. Sprawdź, jakich miast unikać, jeśli nie lubisz tłoku.
- Które europejskie miasta są najbardziej oblegane przez turystów?
- Które polskie miasta znalazły się w rankingu?
- Jakie działania podejmują miasta, by ograniczyć liczbę turystów?
- Więcej wiadomości z Polski i ze świata znajdziesz na RMF24.pl.
Na pierwszym miejscu znalazło się chorwackie miasto bardzo chętnie odwiedzane przez Polaków. Najwięcej turystów w przeliczeniu na jednego mieszkańca odwiedza bowiem Dubrownik. Na każdego mieszkańca przypada tam aż 27 przyjezdnych.
Perła Adriatyku, znana z wyjątkowej architektury, zyskała światową sławę również dzięki serialowi "Gra o Tron". Z kameralnego miasta Dubrownik przerodził się w tłoczną atrakcję.
Miejscowi coraz częściej narzekają na tłumy, a władze szukają sposobów na ograniczenie napływu odwiedzających, szczególnie w szczycie sezonu.
Drugie miejsce w rankingu zajął niezwykle popularny kierunek wśród Polaków podróżujących do Grecji. To miasto Rodos (na wyspie o tej samej nazwie). Przypada tam 26 turystów na jednego mieszkańca.
Na trzecim miejscu znalazła się Wenecja - z 21 turystami na mieszkańca. To miasto, słynące z urokliwych kanałów, od lat zmaga się z problemem "overtourismu" (zatłoczenie, przeludnienie spowodowane liczbą turystów). Władze Wenecji wprowadziły już dodatkowe opłaty i inne ograniczenia, by chronić swoje zasoby.
Inny, również pożądany grecki kierunek znalazł się na czwartym miejscu - to Heraklion na Krecie. Na każdego Kreteńczyka przypada tam 18 przyjezdnych. Urokliwe plaże i historyczne zabytki przyciągają tam tłumy, które coraz trudniej jest pomieścić.
Nieco spokojniej, choć wciąż bardzo tłoczno, jest we włoskiej Florencji. Uplasowała się na piątym miejscu z wynikiem 13 turystów na mieszkańca. Miasto wprowadziło podatek turystyczny, by zrekompensować mieszkańcom niedogodności i zadbać o zabytki.
Na liście najbardziej przeciążonych miast znalazły się także Reykjavik na Islandii i Amsterdam, stolica Holandii (po 12 turystów na mieszkańca). Zaraz za nimi znajdziemy też Lizbonę (11), Porto (10) oraz Dublin (9).
Każde z tych miejsc staje się coraz tłoczniejsze w szczycie sezonu, dlatego miłośnicy spokojnego zwiedzania powinni wybrać się tam w mniej obleganych miesiącach.
Lokalne społeczności apelują o większy umiar i szacunek dla codziennego życia mieszkańców.
W rankingu znalazły się też 2 polskie miasta - Kraków i Warszawa. Stolica Małopolski znalazła się na 24 miejscu z wynikiem niemal 3 turystów na mieszkańca.
Wyraźnie mniej zatłoczona przez turystów jest Warszawa, która znalazła się dziesięć pozycji niżej.
Wskaźnik liczby przyjezdnych w stosunku do liczby mieszkańców wynosi w stolicy 1,37.
- Dubrownik, Chorwacja: 27,42;
- Rodos, Grecja: 26,33;
- Wenecja, Włochy: 21,26;
- Heraklion, Grecja: 18,43;
- Florencja, Włochy: 13,81;
- Reykjavík, Islandia: 12,10;
- Amsterdam, Holandia: 12,09;
- Lizbona, Portugalia: 11,14;
- Porto, Portugalia: 10,55;
- Dublin, Irlandia: 9,07;
- Ateny, Grecja: 8,99;
- Paryż, Francja: 7,24;
- Nicea, Francja: 7,01;
- Brugia, Belgia: 6,65;
- Praga, Czechy: 6,32;
- Kopenhaga, Dania: 4,99;
- Mediolan, Włochy: 4,87;
- Edynburg, Wielka Brytania: 4,51;
- Bruksela, Belgia: 4,50;
- Barcelona, Hiszpania: 4,42;
- Tallinn, Estonia: 3,94;
- Wiedeń, Austria: 3,65;
- Rzym, Włochy: 3,37;
- Kraków, Polska: 2,74;
- Lyon, Francja: 2,71;
- Monachium, Niemcy: 2,69;
- Frankfurt, Niemcy: 2,68;
- Budapeszt, Węgry: 2,59;
- Sevilla, Hiszpania: 2,55;
- Londyn, Wielka Brytania: 2,49;
- Sztokholm, Szwecja: 2,32;
- Madryt, Hiszpania: 1,75;
- Berlin, Niemcy: 1,53;
- Warszawa, Polska: 1,37;
- Stambuł, Turcja: 1,33;
- Hamburg, Niemcy: 1,05.
Zjawisko "overtourismu" dotyka coraz większej liczby europejskich miast. Miejscowe władze próbują wprowadzać regulacje, takie jak limity odwiedzających w niektórych miejscach, dodatkowe opłaty czy promocja mniej znanych atrakcji.
Eksperci w zakresie turystyki podkreślają, że równowaga między korzyściami ekonomicznymi - płynącymi z dużej liczby przyjezdnych - a komfortem życia mieszkańców staje się coraz istotniejsza.
Zestawienie stworzył portal Holidu na podstawie liczby turystów w 2023 roku dla każdego miasta z list najczęściej odwiedzanych miast The Savvy Backpacker oraz Air Mundo.
Do zestawienia wykorzystano również dane z raportu Euromonitor International "Top 100 City Destinations Index 2023", opublikowanego w grudniu 2023 roku. Dane o liczbie mieszkańców każdego miasta pochodzą m.in. z World Population Review.