Dramatyczne sceny rozegrały się w niedzielę w kolumbijskim mieście Popayan. Podczas pokazów monster trucków jeden z pojazdów wjechał w publiczność, w wyniku czego zginęły co najmniej dwie osoby, a kilkadziesiąt zostało rannych. Wśród ofiar śmiertelnych jest 10-letnia dziewczynka.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Do tragedii doszło w niedzielę podczas widowiskowych pokazów, które przyciągnęły tłumy mieszkańców Popayan.
W pewnym momencie jeden z ogromnych pojazdów, zamiast zatrzymać się po pokonaniu przeszkód, gwałtownie przyspieszył i wjechał w grupę widzów. Dramatyczne nagrania z tego zdarzenia szybko obiegły media społecznościowe.
Momento en el que un Monster Truck pierde el control y se va contra el pblico en Popayn, hasta el momento se reportan 3 vctima fatales, entre ellos una menor de edad, y 37 heridos. pic.twitter.com/pjroGeT6N4
PopayanCOMay 4, 2026
Jak poinformował kolumbijski dziennik "El Tiempo", powołując się na lokalne władze, jedną z ofiar śmiertelnych jest 10-letnia dziewczynka.
Łącznie w wyniku wypadku zginęły co najmniej dwie osoby, a 38 zostało rannych, w tym kierująca monster truckiem.
Według wstępnych ustaleń służb, przyczyną tragedii mogła być usterka techniczna. Pojazd przyspieszył, nie mógł zahamować. Stan osoby, która nim kierowała, jest stabilny - przekazał komendant miejscowej policji Julian Castaneda.