Prawdziwa następczyni czy "ludzka tarcza"? Jaką rolę odgrywa tak naprawdę Kim Dzun Ae, nastoletnia córka przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una. Wielu obserwatorów uważa, że Kim zdecydował, iż córka go zastąpi. Inni twierdzą jednak, że północnokoreańska polityka płci może zablokować jej drogę do władzy. Niektórzy uważają też, że córka Kima to w rzeczywistości "przykrywka", która ma odciągnąć uwagę od jego rzeczywistego następcy, czyli syna.
- Córka Kim Dzong Una, Kim Dzun Ae, coraz częściej pojawia się publicznie u boku ojca, co wywołuje spekulacje na temat jej roli jako potencjalnej następczyni przywódcy Korei Północnej.
- Eksperci podkreślają, że patriarchalna struktura północnokoreańskiego reżimu może utrudnić Kim Dzun Ae objęcie władzy.
- Część analityków uważa, że córka Kima może być wykorzystywana jako "ludzka tarcza" lub przykrywka, by chronić tożsamość rzeczywistego następcy.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.
Od wielu miesięcy w światowych mediach pojawiają się spekulacje dotyczące córki Kim Dzong Una, Kim Dzun Ae. Ponieważ przywódca Korei Północnej coraz częściej pojawia się na oficjalnych spotkaniach w towarzystwie nastolatki, sugeruje się, że to ona zostanie jego następczynią i stanie na czele dynastii, która rządzi krajem żelazną ręką od jego założenia w 1948 roku.
Jednak coraz częściej eksperci wskazują, że polityka płci w Korei Północnej może jeszcze zablokować drogę Kim Dzun Ae do władzy.
"Najbliższą i nie do pokonania przeszkodą dla Kim Dzun Ae jest głęboko zakorzeniona patriarchalna natura Korei Północnej" - napisał w tym miesiącu Mitch Shin, który zajmuje się Półwyspem Koreańskim dla Diplomat. Dodał, że Korea Północna funkcjonuje "bardziej jako neo-konfucjańska monarchia" niż jako państwo socjalistyczne.
Nie ma wielu przesłanek, by sugerować, że starzejący się generałowie kraju zaakceptowaliby kobietę jako "najwyższego przywódcę" - powiedział Shin. Dla tych mężczyzn, wielu w wieku 60 i 70 lat, koncepcja składania absolutnej lojalności młodej kobiecie to nie tylko zmiana kulturowa. To strukturalna anomalia, która zagraża wewnętrznej logice reżimu - stwierdził.
Zamiast tego Kim może używać swojej córki jako "ludzkiej tarczy" dla faktycznego następcy. Spekuluje się, że to najstarsze dziecko Kim Dzong Una. W ten sposób jego syn może być chroniony przed wścibskimi oczami międzynarodowych służb wywiadowczych - uważa Shin.
Shreyas Reddy, korespondent NK News, również podważył pogląd, że przyszła rola Kim Dzun Ae jako przywódczyni jest przesądzona. "Przedstawienie przez media państwowe uczucia Kima wobec córki wpisuje się w rosnący nacisk na ukazanie go jako kochającej postaci ojca dla całego narodu" - napisał Reddy.
"Na razie najlepszą strategią wydaje się być czekanie i obserwowanie, zamiast ogłaszania następnego przywódcy Korei Północnej, zanim reżim nie będzie na to gotowy" - dodał.
Jak zauważa "Guardian", północnokoreańskie media państwowe nigdy nie opublikowały dziewczynki. Opisywały ją jedynie jako "szanowane" lub "najukochańsze" dziecko przywódcy. Pojawiają się też różne wersje wymowy jej imienia.
O tym, że Kim Dzun Ae zostanie następczynią swojego ojca donosił ostatnio południowokoreański wywiad. Sugerował, że Kim jest bliski mianowania córki przyszłą przywódczynią kraju.
W 2023 roku południowokoreańscy urzędnicy wywiadu poinformowali parlamentarzystów, że Kim i jego żona prawdopodobnie mają także starszego syna oraz młodsze trzecie dziecko, którego płeć jest nieznana.
"Kim Dzong Un nie powiedział żadnemu zagranicznemu rozmówcy, że ma syna" - podkreśla jednak Lee Sung-Yoon, główny współpracownik Instytutu Sejonga w Seulu. Dodaje, że ta informacja opierała się na "słabych raportach wywiadowczych" o dostawach zabawek dla chłopców i pieluch do rezydencji rodziny Kimów w Pjongjangu kilka lat temu.
Od czasu swojego pierwszego publicznego wystąpienia podczas testu broni dalekiego zasięgu w listopadzie 2022 roku, Kim Dzun Ae towarzyszyła ojcu na coraz większej liczbie wydarzeń, w tym testach broni, paradach wojskowych, otwarciach fabryk, a w zeszłym roku także podczas rodzinnej wizyty w nadmorskim kurorcie. Była też z ojcem podczas jego wizyty w Pekinie we wrześniu na szczycie z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem. Towarzyszyła mu również podczas ubiegłotygodniowej parady na zakończenie kongresu Partii Pracy.
Ubrani w podobne skórzane płaszcze, ojciec i córka nieustannie rozmawiali, wskazywali na formacje paradne i śpiewali razem z wykonawcami. Kim Ju-ae obserwowała, jak jej ojciec i wysokiej rangi wojskowi salutują myśliwcom przelatującym nad oświetlonym Placem Kim Ir Sena.
Analityk Lim Eul-chul zwraca uwagę na to, że fakt, iż ojciec i córka byli ubrani podobnie, to nie kwestia zwykłej mody. "W politycznej symbolice Korei Północnej ten wygląd ma znaczenie - wiąże się z wizerunkiem przywódcy jako ostatecznego gwaranta bezpieczeństwa narodowego i przyszłego dobrobytu. Więc gdy ten sam symboliczny strój zakłada jego młoda córka, trudno to uznać za przypadek" - dodaje.