"Chcę pomóc premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi w sezonie wyborczym jak tylko mogę" - zadeklarował we wtorek wiceprezydent USA J.D. Vance na konferencji prasowej w Budapeszcie z szefem węgierskiego rządu. Wiceprezydent USA przybył na Węgry z dwudniową wizytą - tuż przed zaplanowanymi na niedzielę wyborami parlamentarnymi.
- J.D. Vance odwiedził Budapeszt, aby wesprzeć premiera Viktora Orbana przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech.
- Vance skrytykował "biurokratów w Brukseli" za próby kontrolowania Węgier i chwalił Orbana jako kluczowego lidera w kwestiach bezpieczeństwa energetycznego.
- Orban wskazał na poważną ingerencję zagranicznych służb w nadchodzące wybory na Węgrzech.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl.
We wtorek przed południem do Budapesztu przybył wiceprezydent J.D. Vance z żoną. Przed odlotem na Węgry amerykański polityk podkreślił, że "wyjeżdża, by spotkać się ze swoim dobrym przyjacielem Viktorem".
Po przylocie Vance'a minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto oświadczył, że wizyta jest dowodem nastania "złotego wieku" w stosunkach węgiersko-amerykańskich.
Rzecznik rządu w Budapeszcie Zoltan Kovacs w poście na platformie X określił wizytę jako "historyczną", podkreślając, że jej celem jest wyrażenie poparcia dla premiera Orbana.
Prezydent Trump i premier Orban dokonali razem wspaniałych rzeczy i jestem tu, by je uczcić - powiedział J.D. Vance na konferencji w Budapeszcie, podkreślając przyjaźń obu przywódców i poparcie prezydenta USA dla szefa rządu Węgier przed nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi.
Nie liczę na to, by obywatele Węgier słuchali wiceprezydenta USA, nie dlatego tu jestem. Chcę wysłać sygnał wszystkim, a szczególnie biurokratom w Brukseli, którzy robią, co mogą, by kontrolować naród węgierski, bo nie lubią ich lidera - zaznaczył amerykański wiceprezydent.
Myślę, że premier Orban jest najbardziej wpływowym przywódcą Europy w kwestiach bezpieczeństwa energetycznego i niezależności. To śmieszne, gdy widzę europejskich liderów mówiących o kryzysie energetycznym, gdy powinni podążyć śladem polityki premiera Orbana i Węgier - powiedział amerykański wiceprezydent.
To, co dzieję się przed wyborami na Węgrzech, jest jedną z najgorszych form zagranicznej ingerencji, jaką widziałem albo o jakiej czytałem. Brukselscy biurokraci próbowali zniszczyć gospodarkę Węgier, sprawić, by kraj był mniej niezależny energetycznie. Robią to wszystko, bo nienawidzą tego gościa - powiedział Vance, wskazując na stojącego obok Orbana.
Zachęcam Węgrów, by zapytali siebie samych nie o to, kto jest pro- albo antyeuropejski, pro- czy antyamerykański, ale kto jest prowęgierski - zaznaczył. Nie będę mówić Węgrom, na kogo głosować, i oczekuję, że brukselscy biurokraci także się od tego powstrzymają - dodał Vance.
Jestem tu głównie z powodu moralnej współpracy naszych państw. To, co reprezentują Węgry i USA pod przywództwem Trumpa i Orbana, to ochrona zachodniej cywilizacji. Ochrona tego, by dzieci chodziły do szkół, by się uczyć, a nie być indoktrynowane. By chronić fundamenty chrześcijańskich wartości, wolności słowa, rządów prawa, szacunku dla mniejszości i ochrony bezbronnych - zadeklarował Vance.
Viktor Orban powiedział na konferencji w Budapeszcie, że "wyjaśnił wiceprezydentowi USA J.D. Vance'owi, że Węgry mierzą się z poważną ingerencją w nadchodzące wybory parlamentarne".
Jesteśmy wdzięczni prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi i wiceprezydentowi Vance'owi za to, że stali ramię w ramię z Węgrami w ostatnich latach. USA są najsilniejszym państwem globu i jestem szczęśliwy, mogąc powiedzieć, że Stany Zjednoczone są naszym sojusznikiem i dlatego pokój oraz stabilność Węgier są zagwarantowane - powiedział Viktor Orban podczas wspólnej konferencji prasowej z Vance'em.
Rozmawialiśmy też o tym, że Europa zmierza w kierunku jednego z najgorszych kryzysów energetycznych w historii. Dlatego tak ważna jest współpraca energetyczna Węgier z USA - dodał.
Zaznaczył, że z Vance'em omówił też problem "jawnego i poważnego" ingerowania przez zagraniczne służby w proces wyborczy na Węgrzech. Premier nie wyjaśnił, o służby jakiego kraju chodzi.
Orban i Vance wezmą wspólnie udział w wiecu, który zostanie zorganizowany w centrum Budapesztu o godz. 17 we wtorek.