Zamieszki wybuchły w czasie demonstracji przeciwko reformie emerytalnej w Paryżu i innych miastach Francji. Do starć ulicznych doszło wokół stołecznego ratusza. Grupy demonstrantów obrzuciły kamieniami i butelkami policjantów, którzy odpowiedzieli pałkami, gazem łzawiącym i - według świadków - tzw. granatami przeciwokrążeniowymi.
Szturmowe oddziały policji rozpędziły wokół paryskiego ratusza grupy młodych demonstrantów, które zaczęły podpalać pojemniki ze śmieciami, niszczyć przystanki autobusowe, rozbijać witryny sklepowe i demolować agencje bankowe.
Według świadków funkcjonariusze użyli też tzw. granatów przeciwokrążeniowych, które zawierają rozpryskujące się w promieniu wielu metrów kawałki kauczuku. Potwierdzają to francuskie media. Są ranni wśród protestujących. Według związkowców liczba demonstrantów sięga w Paryżu 400 tysięcy.
Najnowsze
Najpopularniejsze
-
Piątek, 9 stycznia (20:19)Pilny komunikat MSZ. Apel o natychmiastowe opuszczenie tego kraju
-
Czwartek, 8 stycznia (16:03)Trump złożył podpis. USA wychodzą z 66 organizacji międzynarodowych
-
Piątek, 9 stycznia (21:38)Putinowskie Nocne Wilki na nielegalnym święcie w Republice Serbskiej
-
Czwartek, 8 stycznia (17:52)Duży pożar w Śląskiem: Hala produkcyjna stanęła w płomieniach
-
Środa, 7 stycznia (23:39)Nastolatka wypadła z jadącej karetki. Groźny incydent na autostradzie w Wielkiej Brytanii


