Zamieszki wybuchły w czasie demonstracji przeciwko reformie emerytalnej w Paryżu i innych miastach Francji. Do starć ulicznych doszło wokół stołecznego ratusza. Grupy demonstrantów obrzuciły kamieniami i butelkami policjantów, którzy odpowiedzieli pałkami, gazem łzawiącym i - według świadków - tzw. granatami przeciwokrążeniowymi.
Szturmowe oddziały policji rozpędziły wokół paryskiego ratusza grupy młodych demonstrantów, które zaczęły podpalać pojemniki ze śmieciami, niszczyć przystanki autobusowe, rozbijać witryny sklepowe i demolować agencje bankowe.
Według świadków funkcjonariusze użyli też tzw. granatów przeciwokrążeniowych, które zawierają rozpryskujące się w promieniu wielu metrów kawałki kauczuku. Potwierdzają to francuskie media. Są ranni wśród protestujących. Według związkowców liczba demonstrantów sięga w Paryżu 400 tysięcy.
Najnowsze
Najpopularniejsze
-
Wczoraj, 31 maja (07:07)Świeci w nocy, pachnie jak luksusowe perfumy i znosi mróz. Ta roślina to hit
-
Wczoraj, 31 maja (14:26)Wyścig z czasem o życie 24-letniej Polki. Do Chin ruszy specjalny samolot
-
Wczoraj, 31 maja (15:42)Nawałnice nie odpuszczają. IMGW: Ulewny deszcz i burze
-
Wczoraj, 31 maja (07:10)Dlaczego widelczyk do ciasta ma jeden grubszy ząb? Mało kto zna ten trik
-
Piątek, 29 maja (21:50)"Korzysta tylko Moskwa". Ukraiński MSZ odpowiada Polsce w sprawie "Bohaterów UPA"
-
Sobota, 30 maja (21:24)Armagedon pogodowy na południu Polski. Strażacy walczą ze skutkami burz


