Polska coraz mocniej zaznacza swoją obecność na rowerowej mapie Europy, a tras typu Velo wciąż przybywa. Są wśród nich zarówno spokojne szlaki dla rodzin z dziećmi, jak i bardziej widowiskowe propozycje dla tych, którzy chcą połączyć aktywny wypoczynek z wyjątkowymi krajobrazami. "Te ścieżki są absolutnie dla każdego" - podkreśla na antenie internetowego Radia RMF24 Alicja Cieloch, autorka książki "Polska rowerem". Przedstawiamy cztery trasy, które warto rozważyć na weekendowy wyjazd.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
To jedna z najnowszych tras rowerowych w południowej Polsce. Szlak Velo Soła prowadzi z Rajczy do Żywca wzdłuż rzeki Soły, między Beskidem Śląskim, Żywieckim i Małym. Trasa jest wyjątkowo łagodna, a jej profil sprzyja nawet początkującym rowerzystom i rodzinom z dziećmi.
Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio
Najlepiej ruszyć z Rajczy i kierować się w stronę Jeziora Żywieckiego - wtedy jedzie się naturalnie w dół rzeki, bez męczących podjazdów. Po drodze mijamy m.in. Milówkę, Węgierską Górkę i Wieprz, a największą atrakcją są szerokie widoki na beskidzkie pasma i spokojna jazda z dala od dużego ruchu samochodowego.
Mamy szlaki, na które spokojnie możemy się wybrać z rodziną, z dziećmi. Mamy takie, które zadowolą bardziej zapalonych rowerzystów - mówi Alicja Cieloch.
Kolejną ciekawą propozycją jest szlak prowadzący od Mikoszewa przez Jantar, Kąty Rybackie i Krynicę Morską aż do granicy z Rosją w Piaskach. To część międzynarodowej trasy EuroVelo 10 i jedna z najlepszych propozycji na spokojny, nadmorski weekend na rowerze.
Trasa biegnie głównie przez lasy Mierzei Wiślanej, pomiędzy Zalewem Wiślanym a Zatoką Gdańską. Jest niemal całkowicie odseparowana od ruchu samochodowego, a regularne zejścia na plażę pozwalają łączyć jazdę z odpoczynkiem nad morzem. Szczególnie efektowny jest odcinek w okolicach Krynicy Morskiej, gdzie rowerzyści jadą niemal wzdłuż samej linii brzegowej.
Ja często polecam Mierzeję Wiślaną. To jest jeden z najpiękniejszych odcinków rowerowych w całym naszym kraju - podkreśla ekspertka w rozmowie na antenie internetowego Radia RMF24.pl.
Kolejna opcja to Velo Pustynia, który prowadzi wokół Pustyni Błędowskiej - największego obszaru pustynnego w Europie Środkowej. To jedna z najbardziej nietypowych tras rowerowych w Polsce.
Szlak tworzy 16,5-kilometrową pętlę łączącą trzy najważniejsze punkty widokowe: Różę Wiatrów, Czubatkę w Kluczach i Dąbrówkę w Chechle. Trasa jest nowoczesna, wygodna i bardzo zróżnicowana - część prowadzi po betonowej nawierzchni idealnej dla rodzin i spacerowiczów, część przez leśne odcinki terenowe, a najbardziej widowiskowy fragment to 400-metrowa ścieżka na palach nad Doliną Białej Przemszy.
Velo Pustynia to świeży szlak, który został otwarty w tym roku i już cieszy się ogromną popularnością, bo przyznajmy - to jest coś niesamowitego. Rzeczywiście mamy w Polsce szlak, który wiedzie dookoła pustyni - mówi Alicja Cieloch.
VeloSkawa to natomiast świetna propozycja dla osób, które wolą płaskie i spokojne trasy wzdłuż rzek. Jednym z najpopularniejszych odcinków jest fragment z Wadowic do zapory w Świnnej Porębie, poprowadzony śladem dawnej linii kolejowej. Dzięki temu trasa jest niemal całkowicie płaska i odseparowana od ruchu samochodowego.
Nowy, 19-kilometrowy odcinek między Podolszem a Łączanami dodatkowo łączy się z Wiślaną Trasą Rowerową i pozwala wygodnie dojechać rowerem nawet do Krakowa.
Dla osób, które wolą płasko i spokojnie, dobrym wyborem są właśnie trasy wzdłuż rzek. Tam głównie panuje taki klimat sielskości, odpoczynku - zaznacza autorka książki Polska rowerem.
Ekspertka podkreśla, że rowerowa turystyka w Polsce dynamicznie się rozwija, a nowych tras stale przybywa.
Polska jest fantastycznym miejscem na rower, bo te szlaki są bardzo różnorodne - od gór, przez jeziora, po trasy wzdłuż rzek - mówi i dodaje: Rower to przede wszystkim ma być źródło przyjemności. Nie trzeba być zaawansowanym siłaczem ani mieć bardzo drogiego roweru, żeby po prostu czerpać z tej jazdy radość.