Polskie władze rozważają unieważnienie przetargu wartego blisko 100 milionów złotych na szyfrowaną łączność TETRA dla policji. Powodem ma być fakt, że jednym z dostawców została firma powiązana z chińskim producentem - ustalił reporter RMF FM Krzysztof Zasada.

REKLAMA

Za rozpisaniem nowego przetargu przemawiają nowe przepisy, które weszły w życie już po ogłoszeniu wyników postępowania. Nie ma pewności, czy w świetle ustawy z początku kwietnia o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, a także w oparciu o unijną dyrektywę z 2022 roku dostawca i chiński producent będą uznani za firmy wysokiego ryzyka, a są takie obawy.

To oznaczałoby, że pozyskany sprzęt policja musiałaby w ciągu czterech lat wycofać z użytkowania, co znów rodziłoby zarzuty niegospodarności. Dlatego - jak dowiedział się reporter RMF FM - szefostwo policji chce unieważnić dotychczasowy przetarg i ogłosić nowe postępowanie, w którym zmieni się opis przedmiotu zamówienia.

Ma objąć między innymi zmianę wymagań technicznych, by dostosować zamawiane systemy do aktualnych standardów bezpieczeństwa i wymagań prawnych nakładanych na podmioty publiczne.

Realizacja postępowania w obecnym kształcie nie leży w interesie publicznym, czego nie można było wcześniej przewidzieć - usłyszał reporter RMF FM.