Klienci T-Mobile, którzy stracili rabaty przez opóźnienia w płatnościach, otrzymają rekompensaty. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że mechanizm utraty zniżki działał jak niedozwolona kara umowna. Operator będzie musiał zwrócić pobrane kwoty lub zaoferować vouchery na swoje urządzenia.
- T-Mobile musi przyznać rekompensaty klientom, którzy stracili rabaty przez nieterminową płatność rachunków.
- UOKiK uznał mechanizm utraty rabatu za niedozwoloną karę umowną.
- Rekompensaty obejmą zarówno zwrot pieniędzy, jak i vouchery na urządzenia.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował, że T-Mobile przez lata oferował swoim klientom zniżkę w wysokości 5 zł za korzystanie z elektronicznych faktur oraz terminowe opłacanie rachunków. Problem pojawiał się w momencie, gdy klient spóźnił się z płatnością - nawet o jeden dzień. W takiej sytuacji rabat był natychmiast odbierany, a na kolejnej fakturze pojawiała się wyższa opłata abonamentowa.
Co istotne, utrata rabatu dotyczyła nie tylko opóźnienia w płatności za sam abonament, ale także za inne usługi, takie jak usługi premium, jeśli były one ujęte na tej samej fakturze. W praktyce oznaczało to, że nawet niewielkie spóźnienie mogło skutkować znacznym wzrostem rachunku - zwłaszcza, gdy na jednej fakturze rozliczane były różne usługi i numery telefonów.
Przykładowo, jeśli na jednym rachunku rozliczane były dwa numery telefonów, dostęp do internetu i telewizji, a konsument zapłacił po terminie, na kolejnej fakturze do miesięcznej opłaty doliczana była wartość utraconego 5-złotowego rabatu za każdą usługę i dla każdego numeru. W takim przypadku doliczano więc łącznie 20 zł.
Po analizie sprawy UOKiK uznał, że mechanizm utraty rabatu działał jak niedozwolona kara umowna. Prezes Urzędu, Tomasz Chróstny, podkreślił, że prawo przewiduje odsetki za opóźnienie w płatności, ale nie pozwala na nakładanie dodatkowych sankcji, takich jak odbieranie rabatów i podnoszenie opłat abonamentowych.
W związku z tym T-Mobile został zobowiązany do przyznania klientom rekompensat. Będą mogli oni wybrać pomiędzy zwrotem pobranej kwoty a voucherem na urządzenia T-Mobile. Jeśli klienci nie zgłoszą się po zwrot, należną kwotę mają otrzymać automatycznie w formie upustu na kolejnych fakturach. Operator ma również obowiązek pozytywnego rozpatrzenia reklamacji dotyczących utraty rabatu z powodu nieterminowej płatności.
T-Mobile będzie musiał poinformować wszystkich zainteresowanych o przysługujących im prawach. Informacje pojawią się na stronie internetowej operatora, w aplikacji mobilnej, na kanałach społecznościowych oraz w indywidualnej korespondencji do klientów.
Urząd podkreśla, że praktyka stosowana przez T-Mobile naruszała interesy konsumentów i była nieuczciwą sankcją w rękach przedsiębiorcy. Co więcej, operator mógł naliczać zarówno odsetki, jak i odbierać rabat, co prowadziło do podwójnego karania klientów.
Operator zaznaczył, że niezwłocznie po wszczęciu postępowania T-Mobile zaniechał praktyki, wprowadził nowe wzorce umowne i przestał weryfikować kwestię terminowej płatności przy ustalaniu, czy konsumenci zachowają rabat w danym okresie rozliczeniowym. Przedstawiciele firmy podkreślili, że zakończone właśnie postępowanie UOKiK-u dotyczyło rozwiązania, którego firma nie stosuje w umowach z klientami indywidualnymi od prawie trzech lat.
"W momencie, gdy rozwiązanie to wprowadzaliśmy, stanowiło powszechnie stosowaną praktykę rynkową, a gdy UOKiK stwierdził, że może ono naruszać interesy konsumentów, zaprzestaliśmy jego stosowania" - poinformowała firma. Dodała, że od początku współpracowała z Urzędem w "celu pełnego wyjaśnienia sprawy i znalezienia rozwiązania najlepszego dla naszych klientów".
T-Mobile zapowiedział, że o szczegółach przyznawania rekompensat będzie informować w nadchodzących tygodniach.
Wcześniej Prezes UOKiK wydał też decyzję wobec Play, dotyczącą sposobu konstruowania rabatów i rozliczania opłat przez dostawców usług telekomunikacyjnych. Toczą się z kolei postępowania wobec spółek CANAL+, Orange, Vectra i Multimedia Polska.