O poświadczenie nieprawdy w protokole rozprawy karnej oraz nakłonienie do tego protokolantki sądowej oskarżyła Prokuratura Krajowa sędzię Annę C. z Sądu Rejonowego w Chełmie (Lubelskie). Sędzia jest odsunięta od orzekania.

Zdjęcie ilustracyjne /Kuba Kaługa /RMF FM

Akt oskarżenia został skierowany w czwartek do Sądu Rejonowego w Chełmie. Ponieważ oskarżona formalnie nadal pozostaje sędzią tego sądu, można się spodziewać wniosku o przeniesienie sprawy do innego sądu - poinformował prokurator Arkadiusz Jaraszek z działu prasowego Prokuratury Krajowej.

Według ustaleń śledztwa Anna C. jako funkcjonariusz publiczny - sędzia Sądu Rejonowego w Chełmie - poświadczyła nieprawdę "co do okoliczności mającej znaczenie prawne" w protokole rozprawy karnej, która odbyła się 26 lutego 2016 r.

Co znalazło się w protokole rozprawy?

W treści protokołu oskarżona miała wpisać wzmiankę o ogłoszeniu postanowienia o umorzeniu postępowania w obecności stron postępowania - oskarżyciela publicznego i pokrzywdzonej występującej w charakterze oskarżyciela posiłkowego - oraz o pouczeniu stron o terminie i sposobie zaskarżenia tego orzeczenia. Według prokuratury, w rzeczywistości decyzja ta nie została ogłoszona na tej rozprawie, co pozbawiło strony możliwości zaskarżenia postanowienia o umorzeniu. Oznaczałoby to działanie na szkodę interesu publicznego i prywatnego.

Prokurator zarzucił ponadto sędzi Annie C. nakłonienie protokolantki Sądu Rejonowego w Chełmie Annie Sz., która sporządzała protokół z tej rozprawy, do poświadczenia w nim nieprawdziwych stwierdzeń. Anna Sz. także zasiądzie na ławie oskarżonych. Będzie odpowiadała za to, że działając na polecenie sędzi Anny C., poświadczyła nieprawdę w protokole rozprawy z 26 lutego 2016 r.

Wobec sędzi Anny C. trwa postępowanie dyscyplinarne. W pierwszej instancji zakończyło się podjęciem uchwały o usunięciu jej z urzędu sędziego. Decyzja ta nie jest jednak prawomocna. Od 2016 r. Anna C. jest zawieszona w wykonywaniu czynności służbowych.

(ł)