„Wszystkie produkty spożywcze wwożone do UE muszą spełniać te same wysokie standardy dotyczące zdrowia i bezpieczeństwa żywności, co produkty produkowane w UE, aby chronić zdrowie i bezpieczeństwo naszych obywateli” – przekazał rzecznik Komisji Europejskiej w swoim oświadczeniu. To reakcja Komisji Europejskiej na fakt wykrycia przez holenderskie służby sanitarne zakazanego w UE estradiolu w wołowinie sprowadzanej z Brazylii.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
"W związku z doniesieniami o wykryciu estradiolu (hormonu wzrostu) w partiach brazylijskiej wołowiny importowanej do UE, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zleciło pilne kontrole właściwym inspekcjom" - przekazała wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka. Jak ustaliła dziennikarka RMF FM kraje członkowskie UE, w tym Polska zostały poinformowane przez KE o problemie już 11 listopada 2025 r.
Z oświadczenia rzecznika KE dla RMF FM wynika, że nieprawidłowości wykryła KE podczas audytu w Brazylii pod koniec października. Inspekcja ta wykazała, że "niektóre przesyłki mięsa pochodzącego od bydła leczonego estradiolem, substancją zakazaną w UE, zostały nieprawidłowo certyfikowane do eksportu do UE".
Jak ustaliła dziennikarka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon, KE poinformowała kraje członkowskie o sprawie 11 listopada zeszłego roku i poprosiła o sprawdzenie, czy trefne mięso znajduje się na ich terytorium. Kraje UE zaczęły zgłaszać wykryte partie do Europejskiego Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach (RASFF), czyli specjalnego mechanizmu, który pozwala błyskawicznie informować wszystkie kraje członkowskie o wykrytym ryzyku. Holandia jako pierwsza zgłosiła wykrytą wołowinę do RASFF.
Dziennikarka RMF FM sprawdziła, że do 21 stycznia skażoną wołowinę wykryło na swoim rynku około 10 państw w tym np. Czechy, Niemcy, Włochy. Polska nie zgłosiła problemów z wołowiną.
KE zapewnia, że "w sumie do UE wywieziono niewielkie ilości mrożonego mięsa" i podkreśla, że "chociaż przesyłki te nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia europejskich konsumentów, Komisja poinformowała władze państw członkowskich, aby zapewnić wycofanie mrożonego mięsa z rynku UE".
Rzecznik dodał, że "fakt, że unijne kontrole i audyty skutecznie zidentyfikowały ten problem, pokazuje, że system działa".
Rzecznik KE poinformował, że Komisja prowadzi "konstruktywną współpracę z brazylijskimi władzami, a to od nich zależy zaradzenie tej sytuacji". Władze Brazylii zobowiązały się - informuje rzecznik - do zapewnienia środków naprawczych i skutecznego planu działania.
"Nalegamy na skuteczny system certyfikacji, który w 100 proc. gwarantuje spełnienie wymogów UE w zakresie bezpieczeństwa żywności i zdrowia publicznego" - czytamy w oświadczeniu KE. Rzecznik przypomniał również, że KE "zobowiązała się do zwiększenia liczby takich audytów w państwach trzecich, aby zapewnić, że nasz system jest silny, skuteczny i zapewnia maksymalną ochronę konsumentom w UE".
Dodał, że "po wejściu w życie umowa o partnerstwie UE-Mercosur umożliwi również ściślejszą współpracę w tych kwestiach, w tym poprzez wzmocnione kontrole".
Holenderski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA) wykrył sześć przesyłek brazylijskiej wołowiny z pozostałościami estradiolu - hormonu wspomagającego wzrost i stymulującego ruję u bydła, którego stosowanie jest zakazane w UE. Cztery partie, o łącznej masie ponad 62 ton, zostały już rozdystrybuowane przez dwie europejskie firmy do kilku nabywców na terenie Unii Europejskiej. Dwie kolejne partie, po około 25 ton każda, zostały zablokowane przez holenderskie służby zanim trafiły do sprzedaży.