"Odbetonujemy i odpolitycznimy media publiczne" – zapewnił poseł Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński, który był gościem Rozmowy w południe w RMF FM i Radiu RMF24. Wyraził nadzieję, że zmiany w TVP uda się przeprowadzić jeszcze przed Bożym Narodzeniem.

REKLAMA

W zeszłym tygodniu ustępujący minister kultury Piotr Gliński złożył do Rady Mediów Narodowych wniosek w sprawie zmian w statutach TVP, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej, które uniemożliwiłyby przyszłemu rządowi Donalda Tuska wymianę władz spółek. Wniosek przewiduje, że na ewentualne postawienie spółek w stan likwidacji - a to jest jeden z pomysłów sejmowej większości - musiałyby się zgodzić dotychczasowe władze TVP, PR i PAP.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Joński: Mamy nadzieję, że zdążymy odpolitycznić TVP przed świętami

Dariusz Joński, który w tej sprawie wybrał się z kontrolą do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, zapewnił, iż media publiczne zostaną odpolitycznione, niezależnie od tego - jak mówił - co obecnie "wyrabiają" w nich politycy PiS.

Odbetonujemy media i odpolitycznimy, mamy kilka możliwości. Zmian w Krajowym Rejestrze Sądowym jeszcze nie ma, więc zmiany w statutach (TVP, Polskiego Radia i PAP) jeszcze nie weszły w życie. Monitorujemy to - podkreślił poseł KO.

"To będzie najtrudniejszy proces ze wszystkich"

Wyraził nadzieję, że zmiany w mediach uda się przeprowadzić przed świętami Bożego Narodzenia. Mamy nadzieję, że w święta Polacy będą mogli usiąść przy jednym stole i zobaczyć telewizję, która będzie naprawdę zachęcała do pojednania, a nie do podziałów tak, jak to robił PiS przez osiem lat - zaznaczył Joński.

Przyznał, że nie będzie to łatwe. To będzie najtrudniejszy proces ze wszystkich, o których mówiliśmy, ale chcemy to zrobić. Przyszły minister kultury przedstawi, jak chcemy to zrobić - zapowiedział polityk Koalicji Obywatelskiej.

Zapewnił przy tym, że nie będzie więcej ułaskawień dla polityków PiS. Oni przypominają taki gang, który wpadł do państwowego banku i rabuje z sejfu. Przyjechali negocjatorzy, stoją przed bankiem i mówią, żeby już wyszli, zostawili te pieniądze i stołki, a oni dalej to robią. Będą musieli oddać te pieniądze i się rozliczyć - dodał Joński.

Joński: Mam nadzieję na rozliczenie jeszcze afer w NCBiR i respiratorowej

Gospodarz dzisiejszej rozmowy Piotr Salak zapytał też o komisje śledcze, które mają niebawem zostać powołane w Sejmie. Joński podkreślał, że każda z trzech komisji - do wyjaśnienia afery wizowej, tzw. wyborów kopertowych oraz inwigilacji oprogramowaniem Pegasus - jest ważna i mu bliska, więc nie zapadła jeszcze decyzja, w której z nich będzie pracował. Liderzy w tej chwili rozmawiają na ten temat - dodał.

Według niego, do rozliczenia są jeszcze inne sprawy, jak np. nieprawidłowości związanych z przyznawaniem dotacji przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, czy wydatkowanie środków publicznych w czasie pandemii Covid-19. Od szpitala tymczasowego we Wrocławiu, przez maseczki, po respiratory i wszystkie te układy polityczne, które dawały wielu zarobić na tych brudnych interesach - zaznaczył Joński.

Joński o postanowieniu przed Trybunałem Stanu premiera Morawieckiego i byłych ministrów

W Rozmowie w południe w RMF FM i Radiu RMF24 padło też pytanie o plany Koalicji Obywatelskiej dotyczące postawienia przed Trybunałem Stanu premiera Mateusza Morawieckiego i byłych ministrów jego rządu - Jacka Sasina i Zbigniewa Ziobro.

Dariusz Joński przyznał, że sejmowa większość nie ma wystarczającej liczby głosów (276), by przegłosować wnioski w tej sprawie. Brakuje w tej chwili głosów kilku posłów, ale zobaczymy. Z tego, co słyszę, to nie wszystkim politykom PiS, się podobało to, co się działo, więc może się znajdzie kilku takich odważnych, którzy będą jednak w stanie powiedzieć 'nie' Kaczyńskiemu i poprzeć te wnioski - powiedział poseł KO.