"Nie ma żadnej wątpliwości, że to, co było wczoraj, nie jest ślubowaniem wobec prezydenta" - mówił w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 Marcin Horała - poseł Prawa i Sprawiedliwości, nawiązując do wydarzeń w Sejmie. Wybrani przez Sejm sędziowie Trybunału Konstytucyjnego złożyli tam ślubowanie w obecności Marszałka Sejmu. "Nie wiem, czy nie chodzi o to, że za parę lat, odpowiadając przed sądem czy Trybunałem Stanu będą się tłumaczyli niepoczytalnością. Gdyby ktoś na ulicy powiedział, że ślubuje, że został sędzią Trybunału, nie ścigalibyśmy go za przekroczenie uprawnień. Wysłalibyśmy go na leczenie" - dodał.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio
Poseł PiS Marcin Horała przyznał w Radiu RMF24, że "przydałoby się" na nowo napisać rozdział Konstytucji dotyczący funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego.
Konstytucja jest w swej konstrukcji w paru miejscach - również w tym - co najmniej wątpliwa, jak nie wadliwa. Należałoby poważnie rozważyć jej zmianę - ocenił. Na razie obowiązuje i trzeba jej przestrzegać - dodał.
Piotr Salak zapytał swojego gościa o to, ilu jest obecnie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Polityk PiS stwierdził, że obecnie jest ich 11, podważając status osób wybranych przez Sejm, które nie złożyły ślubowania przed prezydentem.
Czy w sporze o TK chodzi tak naprawdę o władzę? W pewnym sensie niestety tak - przyznał Horała. Jednocześnie zastrzegł, że "jedna strona uporczywie nie przestrzega prawa".
Co do Prawa i Sprawiedliwości - mogę się, historycznie rzecz biorąc, czasem uderzyć w pierś. Być może niektóre ruchy były nieco po bandzie - stwierdził poseł PiS-u. Jednocześnie przekonywał, że jego partia zachowała się lepiej niż obecnie rządzący.
Jako przykład działania "po bandzie" gość Radia RMF24 podał "interpretowanie literalnie tego, co jest zapisane w prawie versus ustalona linia orzeczniczo-interpretacyjna".
Zupełnie czym innym jest po prostu ignorowanie zapisów prawa. To mamy obecnie - zauważył Horała.
Pytany o opinie konstytucjonalistów, którzy twierdzą, że wczorajsze ślubowanie sędziów TK w Sejmie było prawomocne, Horała stwierdził, że są oni "absolutnie skompromitowani".
10 lat temu nie było tego sporu w doktrynie. Sprawa była oczywista. Wszyscy profesorowie mówili to samo - wspominał poseł PiS. To części z nich się zmieniło teraz, bo są zwolennikami Platformy Obywatelskiej. To niestety zaślepiło ich prawnicze mózgi - dodał.