"Na igrzyskach są trzy komplety medali i wiadomo, że pozostali nie są szczęśliwi, ale to jest część tej gry" - powiedział dyrektor zawodów w skokach Sandro Pertile, komentując odwołanie trzeciej rundy olimpijskiej rywalizacji duetów. Srebrny medal zgarnęli Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek.
- Intensywne opady śniegu i zmienny wiatr uniemożliwiły zapewnienie równych warunków podczas trzeciej serii konkursu duetów w skokach narciarskich w Predazzo.
- Polacy, Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak, zajęli ostatecznie drugie miejsce.
- Zawody zakończyły rywalizację w skokach podczas igrzysk w Predazzo.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Ze względu na intensywne opady śniegu i zmienny wiatr nie dało się zapewnić jednakowych warunków dla wszystkich - tłumaczył Sandro Pertile po tym, jak w poniedziałkowy wieczór odwołano w Predazzo trzecią serię konkursu duetów. Ostatecznie drugie miejsce zajęli Polacy. Triumfowali Austriacy, a trzecią lokatę zajęła Norwegia.
Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak zdążyli przed decyzją sędziów oddać wszystkie próby, ale Tomasiak uczynił to w trudnych warunkach, osiągając niewielką odległość. Wcześniej, tuż przed jego skokiem, nastąpiła długa przerwa, a świat obiegły zdjęcia, jak 19-latek czeka przy belce, leżąc pod kocem pokrytym śniegiem.
Po jego próbie Biało-Czerwoni byli na trzecim miejscu, a na skoki czekało jeszcze trzech zawodników. Żaden z nich już jednak nie wystąpił, a za końcowe uznano wyniki po dwóch seriach.
Śnieg gromadził się w rynnach najazdowych, także na zeskoku było go coraz więcej. Próbowaliśmy sobie z tym poradzić, wysłaliśmy przedskoczka, ale jasno było widać, że utrata prędkości była zbyt duża. Kolejnym problemem był zmienny wiatr. Sędziowie mieli duży problem z ustaleniem, z której belki można kontynuować zawody. Zorientowaliśmy się, że nie dało się zagwarantować równej prędkości dla wszystkich i musieliśmy podjąć decyzję o odwołaniu rundy - tłumaczył Pertile.
Włoch ubolewał, że właśnie w ten sposób trzeba było "zamknąć igrzyska", bo poniedziałkowe zmagania zakończyły rywalizację w tej dyscyplinie w Predazzo.
Szkoda, bo wydaje mi się, że mieliśmy dziś świetny konkurs. Ten nowy format jest ekscytujący. Byłem gotów cieszyć się tą ostatnią rundą, wyglądało na to, że mamy idealne warunki na fantastyczny finał. Ale wszyscy mieli szansę wziąć udział w dwóch sprawiedliwych rundach, dobrze się zaprezentować. Na igrzyskach są trzy komplety medali i wiadomo, że pozostali nie są szczęśliwi, ale to jest część tej gry - nadmienił Włoch.
Złoto w poniedziałek wywalczyli Austriacy, a brąz - Norwegowie. Rozdzielili ich Biało-Czerwoni.
Reprezentancja Polski w skokach wywalczyła na włoskich igrzyskach trzy medale.