Kim Dzong Un nadzorował zawody artyleryjskie z okazji Dnia Słońca, upamiętniającego rocznicę urodzin założyciela Korei Północnej, Kim Ir Sena - poinformowała państwowa agencja KCNA. Media południowokoreańskie zwracają uwagę, że Kim trzeci rok z rzędu nie odwiedził mauzoleum swojego dziadka.
- Kim Dzong Un nadzorował zawody artyleryjskie z okazji Dnia Słońca - rocznicy urodzin Kim Ir Sena.
- Kim podkreślił konieczność modernizacji armii i szkolenia żołnierzy, uznając artylerię za kluczowy element sił zbrojnych.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Jak podała KCNA, zawody zorganizowano w środę 15 kwietnia, w zachodniej części kraju dla pododdziałów artylerii Koreańskiej Armii Ludowej. Uczestnicy zademonstrowali "bojową celność" i "pełną gotowość bojową". Zwyciężył pododdział artylerii Korpusu Obrony Stolicy.
Kim, wyrażając ogromne zadowolenie z zawodów, wezwał wojsko do modernizacji uzbrojenia i podkreślił, że armia powinna być "pochłonięta wyłącznie szkoleniem w celu ukończenia przygotowań bojowych". Wykorzystanie artylerii określił jako "najważniejszy czynnik decydujący o zwycięstwie w operacji i bitwie, a ponadto w wojnie". Według niego to jedyna droga do spełnienia marzeń jego dziadka o budowie potężnych sił zbrojnych.
Dzień Słońca to jedno z najważniejszych świąt w Korei Północnej. Z tej okazji najwyżsi urzędnicy państwowi odwiedzili Pałac Kumsusan, gdzie złożono zabalsamowane ciało Kim Ir Sena, założyciela Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej, który zmarł w 1994 r. w wieku 82 lat.
Sam Kim - jak podkreśliła agencja Yonhap - po raz czwarty z rzędu nie pojawił się w mauzoleum, ograniczając się do przesłania kwiatów.
Analitycy oceniają, że ma to na celu przeniesienie lojalności narodu od nieżyjących przywódców bezpośrednio na niego, jako panującego przywódcę.