Dyskwalifikacja z powodu dopingu piłkarza Lecha Poznań Bartosza Salamona zakończy się 13 grudnia - poinformował klub. Europejska Federacja Piłkarska (UEFA) ukarała zawodnika ośmiomiesięczną dyskwalifikacją na poczet której zaliczono biegnące od kwietnia zawieszenie.

REKLAMA

"Lech Poznań otrzymał decyzję UEFA o nałożonej karze dyskwalifikacji dla Bartosza Salamona na 8 miesięcy. Na poczet kary zostało zaliczone zawieszenie, które trwa od 13 kwietnia 2023 r. Oznacza to, że zawodnik będzie mógł wrócić do gry 13 grudnia 2023" - przekazał Lech w komunikacie.

To oznacza, że do składu poznańskiej ekipy Salamon będzie mógł wrócić na ostatni w tym roku ligowy mecz. 16 grudnia "Kolejorz" zagra na wyjeździe z Radomiakiem Radom.

UEFA oraz Lech o pozytywnym wyniku próbki A u Salamona poinformowali 4 kwietnia. Po meczu Ligi Konferencji z Djurgardens w organizmie zawodnika wykryto obecność chlortalidonu. To substancja stosowana w leczeniu nadciśnienia i nie przynosi żadnej korzyści w rozumieniu poprawy zdolności wysiłkowych zawodnika.

Początkowo Salamon nie był nawet tymczasowo zawieszony i kilka dni po tej informacji zagrał w ekstraklasie przeciwko Warcie Poznań. 13 kwietnia UEFA zdecydowała jednak o zawieszeniu.

32-letni Salamon, który w przeszłości bronił barw kilku włoskich klubów, ma na koncie 11 występów w reprezentacji Polski.