Piłkarz Borussii Dortmund Sebastien Haller, który z powodu nowotworu jądra musiał przejść dwie operacje i chemioterapię, zagrał po raz pierwszy od wielu miesięcy. Iworyjczyk wystąpił w wygranym 5:1 sparingu z Fortuną Duesseldorf. Jedyną bramkę dla rywali zdobył Dawid Kownacki.

REKLAMA

Mecz odbył się podczas zgrupowania w hiszpańskiej Marbelli. 28-letni napastnik wszedł na boisko w 74. minucie (wówczas przy stanie 2:1). Wprawdzie gola nie strzelił, ale jego koledzy jeszcze trzykrotnie od tego momentu pokonali bramkarza Fortuny.

Na początku sparingu (w 7. minucie) gola dla drugoligowej ekipy z Duesseldorfu strzelił z rzutu karnego Kownacki.

Haller, u którego w lipcu zdiagnozowano nowotwór jądra, po przejściu dwóch operacji i chemioterapii wznowił treningi wraz z nowym rokiem.

Latem 2022 Borussia zapłaciła za niego Ajaksowi Amsterdam ponad 30 milionów euro. Haller znakomicie spisywał się w poprzednim sezonie Ligi Mistrzów, zdobywając dla holenderskiej drużyny 11 bramek. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej został wówczas drugim w historii piłkarzem z co najmniej jednym trafieniem w każdym z sześciu meczów fazy grupowej Champions League. Wcześniej dokonał tego tylko Portugalczyk Cristiano Ronaldo.

Wtorkowy występ w sparingu - jego debiucie w BVB - pozwala wierzyć, że Haller znajdzie się w kadrze meczowej na zaplanowany na 22 stycznia mecz Bundesligi z FC Augsburg.

Tak, wszystko jest możliwe. W moim umyśle nie ma ograniczeń. Zrobię co w mojej mocy, żeby być tam 22 stycznia - powiedział napastnik BVB.