Amerykańska narciarka alpejska Lindsey Vonn, która złamała nogę w wypadku w czasie igrzysk olimpijskich, opublikowała w sieci zdjęcia ze szpitala. Przyznała, że jest już po trzeciej operacji. Amerykanka zapewniła swoich fanów, że robi postępy i da sobie radę.

REKLAMA

"Wiem, że dam sobie radę". Lindsey Vonn o swoim stanie zdrowia

"Miałam dziś trzecią operację i zakończyła się sukcesem. Sukces dzisiaj ma dla mnie zupełnie inne znaczenie niż kilka dni temu" - napisała Lindsey Vonn w środę, załączając zdjęcia ze szpitalnej sali. Widać na nich m.in. bukiety kwiatów, które otrzymała.

"Robię postępy i choć robię to powoli, wiem, że dam sobie radę" - dodała mistrzyni olimpijska z Vancouver.

Utytułowana alpejka podziękowała także personelowi medycznemu, przyjaciołom, rodzinie i "życzliwym z całego świata". Pogratulowała też koleżankom z drużyny odniesionych sukcesów, dodając, że ją "inspirują i dają powód do radości".

Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa jeszcze hospitalizacja 41-letniej zawodniczki.

Lindsey Vonn wystartowała na igrzyskach w ortezie

Lindsey Vonn wystartowała w niedzielę na igrzyskach olimpijskich, mimo że 30 stycznia w szwajcarskiej Crans-Montanie doznała zerwania więzadła krzyżowego przedniego w kolanie. Nieźle radziła sobie podczas treningów w Cortinie d’Ampezzo, startując z ortezą chroniącą staw.

Jadąca jako 13. zawodniczka Vonn upadła na początku trasy, po około 13 sekundach jazdy. Zahaczyła o jedną z bramek i z dużą prędkością bezwładnie przekoziołkowała po stoku. Przez kilkanaście minut była opatrywana przez ratowników. Później została zabrana przez śmigłowiec.

Sportowy dorobek Lindsey Vonn robi wrażenie

Lindsey Vonn jest jedną z najbardziej utytułowanych alpejek w historii. Czterokrotnie zdobywała Puchar Świata. Do rywalizacji powróciła w ubiegłym sezonie po sześcioletniej przerwie. Jej celem był medal igrzysk we Włoszech.

Jedyne olimpijskie złoto Amerykanka wywalczyła w 2010 roku w Vancouver, wygrywając zjazd.