Kamila Sellier podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie przeżyła chwile grozy, kiedy została trafiona płozą w twarz. Dokładnie miesiąc po powrocie do Polski łyżwiarka Stoczniowca Gdańsk opowiedziała o swoim stanie zdrowia i kulisach wypadku w poniedziałkowym "Dzień Dobry TVN". "Mam wydrukowaną siatkę tytanową, która została wsadzona w oczodole pod okiem i z boku" - opowiadała.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Kamila Sellier podczas zimowych igrzysk olimpijskich we Włoszech została uderzona przez rywalkę płozą w twarz - łyżwa rozcięła jej policzek oraz powiekę; doznała urazu kości. Zawodniczka została zniesiona z lodowiska na noszach i przewieziona do szpitala.

Dokładnie miesiąc po powrocie do kraju sportsmenka wraz z mężem Dianem, francuskim łyżwiarzem startującym w barwach Polski, była gościem w poniedziałkowym wydaniu programu "Dzień Dobry TVN", gdzie wspominała wypadek. Jak tylko zeszłam z lodu, od razu do niego zadzwoniłam, chciałam powiedzieć, że dobrze się czuję, a on chyba miał atak paniki, bo nic nie mówił - wspominała.

Kamila Sellier po wypadku w "Dzień dobry TVN"

Sellier szczerze opowiedziała, jak wygląda obecnie jej sytuacja zdrowotna. Okazuje się, że uraz nie oszczędził wzroku zawodniczki. Płoza uszkodziła nie tylko twarz, ale również oko, co sprawia pewne problemy ze wzrokiem.

Mam wydrukowaną siatkę tytanową, która została wsadzona w oczodole pod okiem i z boku. Złamaną kość pod brwią pozostawiono bez wstawiania niczego. Na razie, gdy patrzę w górę i czasami w dół, widzę podwójnie, trochę się to zmienia - tłumaczyła.

Po fatalnym wypadku podczas igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 Kamila Sellier przeszła operację rekonstrukcji oczodołu i w mediach społecznościowych pokazała zdjęcie po zabiegu. Na razie jednak nie myśli o powrocie na lód. Wypadek zmusił ją do zakończenia sezonu.

Łyżwiarka opuściła mistrzostwa świata w Montrealu. Fani będą musieli poczekać, zanim ponownie zobaczą ją w rywalizacji na najwyższym poziomie.

Mimo trudnej sytuacji Kamila Sellier zachowuje pozytywne nastawienie i wierzy, że w przyszłości znów stanie na lodzie. Chcę wrócić do startów, mam nadzieję, że lekarze pozwolą - zdradziła Sellier.