Domen Prevc mistrzem olimpijskim w skokach narciarskich. Słoweniec triumfuje w konkursie na dużej skoczni we włoskim Predazzo. W czołówce sobotniego konkursu znalazł się również Polak - Kacper Tomasiak, który wywalczył brązowy medal. Dla 19-latka jest to już drugi medal na tych igrzyskach. W konkursie na normalnej skoczni wywalczył srebro.
- Chcesz być na bieżąco? Po więcej aktualnych sportowych zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
Tomasiak, podobnie jak w konkursie na normalnej skoczni, po pierwszej serii zaatakował strefę medalową z czwartej pozycji. W finałowej serii sobotniego konkursu Polak skoczył 138,5 metra, co dało mu brązowy medal.
Z miejsca na podium wypchnął Norwega, Kristoffera Eriksena Sundala, który po pierwszej serii miał nad Polakiem niewielką przewagę. Brązowy medalista konkursu na dużej skoczni na antenie stacji Eurosport na gorąco ocenił swój występ.
Drugi skok był lepszy od pierwszego. Myślę, że dosyć dobrze sobie poradziłem. Czuję radość i mniej zmęczenia niż po konkursie na normalnej skoczni. Wtedy tej adrenaliny było dużo więcej. Stresowałem się, ale dodało mi to więcej siły na progu, a nie zaburzyło techniki - powiedział Tomasiak, który zdobył dwa z trzech - jak dotąd - wywalczonych przez polskich sportowców na zimowych igrzyskach we Włoszech medali. W piątek srebro dla Polski zdobył Władimir Semirunnij w łyżwiarskim biegu na 10 000 metrów.
O sporym rozczarowaniu może za to mówić Japończyk Ren Nikaido, który prowadził po pierwszej serii ze sporą przewagą nad resztą stawki. Do ojczyzny nie przywiezie jednak złota - te wywalczył Słoweniec Domen Prevc, który w drugiej próbie poszybował na odległość 141,5 metra.
Do czołowej trzydziestki olimpijskiego konkursu awansowali również Paweł Wąsek i Kamil Stoch, którzy uplasowali się na dalszych pozycjach. Wąsek był 14, a Stoch dla którego jest to ostatni sezon w karierze, zakończył zawody na 21. miejscu.
Kacper Tomasiak w sezonie 2025/2026 jest najmłodszym i najlepszym zawodnikiem reprezentacji Polski. W zawodach Pucharu Świata czterokrotnie uplasował się w czołowej dziesiątce. Zajął piąte miejsce w Wiśle i Engelbergu, a przed igrzyskami olimpijskimi był 14. w klasyfikacji generalnej.
Jest też piątym polskim skoczkiem narciarskim, który indywidualnie zdobył medal olimpijski. Dokonał tego trzy tygodnie po swoich 19. urodzinach. W 1972 roku w Sapporo złoto wywalczył Wojciech Fortuna. Adam Małysz w latach 2002-2010 sięgnął po cztery krążki: trzy srebrne i brązowy. Kamil Stoch zwyciężył dwukrotnie w Soczi (2014), a cztery lata później triumfował na dużej skoczni w Pjongjangu. W 2022 roku brąz na normalnym obiekcie w chińskim Zhangjiakou zdobył Dawid Kubacki.