Lindsey Vonn przeszła operację złamanej lewej nogi - poinformował szpital w Treviso, gdzie przebywa słynna narciarka alpejska. Amerykanka miała poważny wypadek w trakcie zjazdu na igrzyskach olimpijskich w Cortinie d'Ampezzo. Wcześniej Alex Hoedlmoser, trener konkurencji szybkościowych w amerykańskiej kadrze alpejczyków, przekazał, że Vonn "najwyraźniej ma złamane podudzie". Jej stan jest monitorowany na oddziale intensywnej opieki; nie ma zagrożenia dla jej życia - podała agencja Reutera.

REKLAMA

Groźny wypadek na igrzyskach

Lindsey Vonn jadąca jako 13. zawodniczka, upadła na początku trasy, po około 13 sekundach jazdy - wynika z wyliczeń. Zahaczyła o jedną z bramek i z dużą prędkością bezwładnie przekoziołkowała po stoku. Przez kilkanaście minut opatrywali ją ratownicy, po czym śmigłowiec zabrał ją do szpitala.

To zdecydowanie ostatnia rzecz, jaką chcieliśmy tutaj zobaczyć. Kiedy dochodzi do czegoś takiego, oczywiście każdy na nadzieję, że nic poważnego się nie stało, ale to było przerażające. Dodatkowym złym znakiem był widok rozkładanych noszy - powiedziała stacji NBC siostra Vonn, Karin Kildow.

Nie tak wyobraaa sobie ten zjazd Amerykanka Nie tak wyobraalimy sobie go my wszyscy. Niestety, nikt nie jest w stanie oszuka swojego organizmu. #HomeOfTheOlympics #MilanoCortina2026 pic.twitter.com/WvlwPrNeM7

Eurosport_PLFebruary 8, 2026

Alex Hoedlmoser, trener konkurencji szybkościowych w amerykańskiej kadrze alpejczyków, na temat urazu Vonn wypowiedział się dla szwajcarskiego nadawcy publicznego SRF. Choć podkreślił, że dokładna diagnoza nie jest jeszcze znana, to powiedział, iż "najwyraźniej to złamanie podudzia".

Kilka godzin po wypadku oświadczenie wydała amerykańska federacja narciarska USA Ski. "Lindsey doznała urazu, ale jej stan jest stabilny i jest w dobrych rękach amerykańskich i włoskich lekarzy" - można przeczytać w komunikacie federacji.

Stan narciarki jest monitorowany na oddziale intensywnej opieki, jej życiu nic nie zagraża - przekazała agencja Reutera, powołując się na swoje źródło. Z kolei szpital Ca' Foncello w Treviso poinformował, że "po południu Lindsey Vonn przeszła operację ortopedyczną w celu stabilizacji złamania lewej nogi". Przekazano to w oświadczeniu, o którym poinformowały włoskie media.

Start mimo kontuzji

41-letnia Lindsey Vonn wystartowała w niedzielę, mimo że doznała zerwania więzadła krzyżowego przedniego w kolanie 30 stycznia w w szwajcarskiej Crans-Montanie. Był to skutek upadku podczas zawodów Pucharu Świata. Jednak podczas treningów w Cortinie d’Ampezzo radziła sobie nieźle, startując z ortezą na kolanie.

Lindsey Vonn to jedna z najbardziej utytułowanych alpejek w historii. Czterokrotnie zdobywała Puchar Świata. Do rywalizacji powróciła w ubiegłym sezonie po sześcioletniej przerwie. Jej celem był medal igrzysk we Włoszech. Jedyne olimpijskie złoto wywalczyła w 2010 roku w Vancouver, wygrywając zjazd.

Mistrzynią olimpijską w niedzielę została inna Amerykanka - Breezy Johnson. Srebro dla Niemki Emmy Aicher, a brąz wywalczyła Włoszka Sofia Goggia, która w piątek w Cortinie d’Ampezzo zapaliła znicz olimpijski.