Amerykańska tenisistka Amanda Anisimova postanowiła zawiesić swoją karierę. Tę informację zawodniczka przekazała w swoich mediach społecznościowych. Anisimova wyjaśnia, że powodem zawieszenia kariery jest troska o swoje zdrowie psychiczne, bo jak sama przyznała - "Naprawdę mam problemy ze zdrowiem psychicznym. Czuję się wypalona, szczególnie od lata 2022 roku".

REKLAMA

"W tym momencie moim priorytetem jest dobre samopoczucie i chwila przerwy. Starałam się to przezwyciężyć. Doceniam wasze wsparcie" - napisała na Instagramie Amanda Anisimova.

Ten rok dla pochodzącej z Rosji tenisistki sportowo nie jest udany. Mająca amerykański paszport zawodniczka wygrała jedynie 3 spotkania. W trwającym turnieju WTA w Madrycie odpadła już w pierwszej rundzie. Obecnie zajmuje 46. miejsce w rankingu WTA, choć w 2019 roku była sklasyfikowana na 21. pozycji.

W swojej karierze wygrała dwa turnieje rangi WTA 250 - w Bogocie i Melbourne. Sama zawodniczka przyznaje jednak, że zawieszenie kariery nie jest efektem słabszych ostatnich wyników, a wypalenie odczuwa już od lata 2022 i stąd decyzja o zawieszaniu kariery na nieokreślony czas.

"Pracowałem tak ciężko, jak tylko mogłem, aby przez to przejść. Będę tęsknić" - przyznaje zawodniczka.

Anisimova w wieku niespełna 18 lat dotarła do półfinału French Open po pokonaniu Rumunki Simony Halep, która broniła tytułu w Paryżu. Została najmłodszą kobietą od 2006 roku, która znalazła się w czołowej czwórce turnieju wielkoszlemowego.

W sierpniu 2019 roku, tuż przed 18. urodzinami Anisimovej, w wieku zaledwie 52 lat na zawał serca zmarł jej ojciec i wieloletni trener - Konstantin.

Przed rokiem Anisimova dotarła do ćwierćfinału Wimbledonu, pokonując m.in. Amerykankę Coco Gauff. Dwukrotnie dotarła też do czwartej rundy Australian Open. W 2022 roku pokonała Japonkę Naomi Osakę, broniącą tytułu w Melbourne.