Czyste Tatry to wielka inicjatywa sprzątania naszych najwyższych i bodaj najpiękniejszych gór. Jej celem jest jednak nie tylko zniesienie śmieci ze szlaków, ale przede wszystkim sprawienie, by zmieniły się niewłaściwe nawyki turystów. Jak to zrobić bez nauczycielskiego „ględzenia” co wolno, a czego nie wolno? O tym, jak narodził się Eko MeetUp, co wnoszą influencerzy oraz ambasadorzy i dlaczego ekologii powinniśmy uczyć w nowych mediach opowiada współtwórca i prezes honorowy Stowarzyszenia Czysta Polska – Rafał Sonik.

REKLAMA

Czytałem tę historię kilka razy, ale proszę powiedzieć, jak narodziły się Czyste Tatry?

Rafał Sonik: W Tatrach spędzałem każdą wolną chwilę, odkąd się usamodzielniłem. A nastąpiło to już w zasadzie, kiedy byłem w liceum. Kasprowy Wierch stał się moim drugim domem. Kiedyś, będąc już dojrzałym mężczyzną, zabrałem w Tatry przyjaciół z Anglii, żeby pokazać im, jakie piękne mamy góry. Kiedy wędrowaliśmy szlakiem było mi... wstyd. Widoki były oczywiście piękne, ale ilość śmieci, jaką napotykaliśmy po drodze była przerażająca. Poczułem, że muszę coś z tym zrobić! I wtedy los połączył nasze ścieżki z Albinem Marciniakiem i Klubem Podróżników Śródziemie. W 2012 roku zorganizowaliśmy pierwszą edycję Czystych Tatr. Potem powstało Stowarzyszenie Czysta Polska, które przeprowadziło kolejnych dziewięć edycji akcji. W tym czasie urośliśmy - z kilkuset wolontariuszy podczas inauguracyjnej edycji, do niemal siedmiu tysięcy w okresie przed pandemią. Najważniejsze jednak, że śmieci w górach jest już wyraźnie mniej niż dekadę temu.

Kiedy poczuliście, że sprzątanie to o wiele za mało?

W zasadzie już po pierwszej edycji. To było oczywiste, że jednorazowe sprzątanie, zorganizowane na początku wakacji nie rozwiąże problemu. Tatrzański Park Narodowy i jego wolontariusze regularnie sprzątają szlaki, a mimo to wciąż nie brakuje śmieci. Stwierdziliśmy, że musimy poszukać podstaw tej sytuacji, a tą jest świadomość oraz nawyki ludzi. Jeśli przekażemy im odpowiednią wiedzę, w odpowiedni sposób, to zaczną inaczej postrzegać otaczający ich świat. Poczują odpowiedzialność za naturę i być może zmieni się ich zachowanie. Żeby tak się stało, niezbędna była więc edukacja. Edukacja całego społeczeństwa.

"Edukowanie społeczeństwa" brzmi dość sztywno, nudno i nieskutecznie. Jak staracie się wpływać na świadomość Polaków, tak by rzeczywiście chcieli zmienić swoje zachowanie?

Zaczęliśmy od ambasadorów i koncentracji na współpracy z mediami. Zależało nam, żeby nasze pozytywne przesłanie rozchodziło się jak najszerzej. Żeby odbijało się po różnych zakątkach Polski, jak echo w Tatrach. Rozpoznawalni sportowcy, aktorzy, czy muzycy pomagali nam dotrzeć do coraz to nowych grup docelowych, ale wciąż brakowało nam uwagi młodzieży. A to przecież dla nich tworzymy tę akcję, by mogli za kilkanaście lat nadal cieszyć się niezmienionym pięknem Tatr. W tym kluczowym momencie poznaliśmy się z Rezigiuszem. Nawiązaliśmy współpracę partnerską z Get Hero, które jest organizatorem największego w Polsce, oryginalnego MeetUpu. Narodził się pomysł, by pod Tatrami stworzyć pierwszy Eko MeetUp i poprzez twórców internetowych dotrzeć do młodego pokolenia. Aby ich idole, ich językiem, przekazali im to, co najważniejsze.

Młodzież się zainteresowała?

I to jak! Pierwszy Eko MeetUp był w 2018 roku i pamiętam, że niektórzy twórcy musieli chować się w naszych namiotach organizacyjnych, by złapać choć chwilę wytchnienia od fanów. Rok później padł absolutny rekord - w spotkaniu z youtuberami wzięło udział 20 tysięcy młodych ludzi. Pewnie dwadzieścia razy tyle, ich poczynania śledziła online. Twórcy internetowi mają potężny potencjał przekazywania swoim widzom ważnych treści. Trzeba tylko wykorzystać to dla dobrych, wartościowych celów, a nasz świat naprawdę ma szansę zmienić się na lepsze.

Zapytam inaczej. Młodzież jest zainteresowana ekologią, czy bardziej swoimi idolami?

Przyjeżdżają przede wszystkim dla "gwiazd internetów", ale my wyszliśmy właśnie z takiego założenia. Chcieliśmy ich nazwiskami ściągnąć w jedno miejsce jak najwięcej osób, a potem przekazać im to, co najważniejsze. Dotrzeć do ich świadomości poprzez ich idoli. Kiedy człowiek jest młody, to co mówi jego ulubiony twórca jest ważniejsze od tego, co mówią rodzice, czy nauczyciele. Jeśli więc zadbamy o to, by z ekranu laptopa, smartfona, czy ze sceny przekazali wartościowe rzeczy, to osiągamy cel. A to jest najważniejsze. Większość z tych dzieciaków przyjechała po autograf lub selfie, ale kiedy ich ukochany youtuber powiedział: chodźcie ze mną sprzątać szlaki, zadbajcie o naturę, bo od niej zależy, czy przetrwamy - to takie słowa mają moc sprawczą. Z resztą o młode pokolenie się nie boję. Popatrzmy na strajki klimatyczne na całym świecie - to właśnie dzieciaki w nich maszerują z transparentami, bo wiedzą, że mogą nie mieć przyszłości na tej Planecie.

Można powiedzieć, że influencerzy to współcześni liderzy opinii?

Zdecydowanie! Ktoś mógłby się zżymać, że kiedyś cytowano filozofów, myślicieli, wybitnych polityków, czy mężów stanu, a teraz liderem opinii jest nastolatek z YouTube’a. Jednak to naszą rolą - dojrzałego pokolenia, które bierze na barki odpowiedzialność za zmianę obecnej sytuacji - jest przemienić ten potencjał w wartościowy efekt. I tu nie ma mowy o manipulowaniu. Ochrona środowiska, czy kryzys klimatyczny to obecnie nadrzędne problemy, o których każdy, na każdym poziomie powinien mówić i działać, byśmy wszyscy razem mogli zostawić dobry ślad.

W tym roku więcej uczestników spodziewacie się na piątkowym koncercie Zakopower, czy sobotnim Eko MeetUpie? A może na szlakach?

Szlaki wykluczamy z tego trio. Tam nawet nie chcielibyśmy tylu ludzi, bo to mogłoby się odbić na przyrodzie. Tatry to dom zwierząt, nie powinniśmy ich tak tłumnie "atakować", jak to ma obecnie miejsce na niektórych szlakach. Jesteśmy tam tylko gośćmi. A co do atrakcji tegorocznych Czystych Tatr - to mają do odegrania dwie zupełnie inne role. Zakopower ma naładować wszystkich pozytywną energią przed sobotnim sprzątaniem. Spotkanie z twórcami internetowymi odbędzie się już po zejściu ze szlaków. Będą mieli więc obraz tego co znaleźli w górach i tego co powinniśmy jeszcze zrobić, by chronić nie tylko cenne przyrodniczo obszary, ale również nasze najbliższe otoczenie.

***

Rafał Sonik to nie tylko pierwszy Polak, który wygrał legendarny Rajd Dakar, to człowiek-orkiestra. Sportowiec, przedsiębiorca i filantrop, a dla wielu osób - autorytet i mentor. Pomysłodawca i założyciel Stowarzyszenia Czysta Polska, organizatora akcji Czyste Tatry, której tegoroczna edycja odbędzie się 1 i 2 lipca w Zakopanem.

***

Czyste Tatry to wielka akcja edukacyjna organizowana w Zakopanem i Tatrach od 2012 roku. W dotychczasowych 10 edycjach wzięło udział 35 150 wolontariuszy, którzy znieśli z gór 6 719 kg śmieci. Partnerami wydarzenia zostali, jak co roku, Burmistrz Miasta Zakopane, Tatrzański Park Narodowy oraz Polskie Koleje Linowe. Partnerem Strategicznym jest McDonald’s Polska, partnerem głównym Electrolux, a partnerami wspierającymi: Rekopol, Re kologia, Jan Niezbędny, Biedronka, Charsznickie Pola Natury i GetHero.