Wielka akcja wrocławskiej policji zakończyła się zatrzymaniem 13 członków zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmowała się handlem ludźmi, produkcją narkotyków oraz wyłudzaniem nieruchomości od seniorów. Uwolniono dwie kobiety zmuszane do prostytucji, a śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa Kraków-Śródmieście.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
W wyniku szeroko zakrojonego śledztwa prowadzonego przez wrocławskich policjantów zatrzymano 13 osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej.
Przestępcy działali na terenie całego kraju, zajmując się handlem ludźmi, produkcją i dystrybucją narkotyków oraz wyłudzaniem nieruchomości.
Według ustaleń funkcjonariuszy, członkowie grupy werbowali kobiety znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej. "Posługiwali się okrutnymi metodami, jak uprowadzenie, groźby karalne czy wykorzystywanie krytycznego położenia. Kobiety były zmuszane do prostytucji bez względu na stan zdrowia czy wyczerpanie fizyczne i emocjonalne" - przekazała wrocławska policja.
Ofiary były izolowane od rodzin i pozbawiane wolności.
Dramatyczna sytuacja zmieniła się, gdy jednej z kobiet udało się uciec. Dzięki jej zeznaniom policjanci dotarli do kolejnych sześciu ofiar przestępczego procederu. Dwie kobiety zmuszane do prostytucji zostały uwolnione i objęte opieką Krajowego Centrum Interwencyjno-Konsultacyjnego dla Ofiar Handlu Ludźmi.
Zatrzymani zajmowali się również produkcją i dystrybucją narkotyków, takich jak amfetamina, mefedron i marihuana.
Przestępcy dokonywali przejęć gruntów i nieruchomości na terenie całego kraju.
"Wykorzystywali łatwowierność osób starszych, zwłaszcza tych z problemami osobistymi i finansowymi. (…) Przekonywali seniorów do sprzedaży nieruchomości lub gruntów po dużo niższej cenie niż rynkowa. Osoba pokrzywdzona często nie otrzymywała pieniędzy za tego typu sprzedaż" - informuje policyjny komunikat.
Wśród zatrzymanych znalazł się 31-letni mieszkaniec powiatu oleśnickiego, który kierował całą organizacją. Decyzją krakowskiego sądu ośmiu podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych. Policja zabezpieczyła mienie o wartości 2,5 mln zł oraz duże ilości narkotyków.
Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Kraków-Śródmieście.