Siedem lat więzienia i grzywna w wysokości 105 tys. zł - taki wyrok usłyszał 47-letni Tomasz K., którego Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze uznał winnym oszustw matrymonialnych na szkodę czterech kobiet oraz wyłudzeń na kwotę około 9 milionów złotych. Wyrok nie jest prawomocny.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze (woj. dolnośląskie) skazał 47-letniego Tomasza K. na siedem lat więzienia za oszustwa matrymonialne i wyłudzenia.
Mężczyzna przez 10 lat żył w związkach konkubenckich z czterema kobietami, które nie wiedziały o swoim istnieniu. Z każdą z nich miał dziecko.
Łączna wartość szkód wyrządzonych kobietom wyniosła około 9 milionów złotych.
Jak poinformowała prokurator Ewa Węglarowicz-Makowska, mężczyzna na początku znajomości obsypywał partnerki prezentami i obiecywał małżeństwo. Kiedy zdobył ich zaufanie, nakłaniał je, aby swoim majątkiem zabezpieczały zaciągane przez niego kredyty i pożyczki oraz same pożyczały dla niego pieniądze.
Niektóre z kobiet udzieliły mu nawet pełnomocnictwa do zarządzania swoim majątkiem. Jedna z pokrzywdzonych straciła dom po podpisaniu zgody na obciążenie hipoteką nieruchomości na kwotę 2,6 mln zł.
Tomaszowi K. udowodniono również oszustwa wobec trzech innych osób z Jeleniej Góry, od których wyłudził ponad milion złotych.
Sąd wymierzył mu także karę grzywny w wysokości 105 tys. zł oraz zobowiązał do naprawienia wyrządzonych szkód. Wyrok jest nieprawomocny.
Mężczyzna nie przyznał się do winy. Wcześniej był już wielokrotnie karany za przestępstwa przeciwko mieniu. Zeznania obciążające złożyły trzy z czterech pokrzywdzonych kobiet.