To prawdopodobnie jedyne takie miejsce w Polsce! Ulica Zwycięstwa w Lądku-Zdroju zamieniła się w Aleję Wielkanocną. Tylko symbolicznie, na czas świąt, ale nie bez powodu. Mieszkańcy, lokalne firmy, instytucje wspólnie udekorowali prawie 70 drzew wzdłuż drogi.
- W Lądku-Zdroju na Dolnym Śląsku powstała Aleja Wielkanocna.
- Inicjatywa zintegrowała lokalną społeczność. Dzięki niej ulica Zwycięstwa zyskała wyjątkowy wygląd.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
Na niezwykły pomysł wpadło świeżo utworzone Koło Gospodyń Wiejskich. Magdalena Ryfa i Radosław Ples budowali zainteresowanie akcją przez wiele dni, ale nie odsłaniali od razu wszystkich kart.
Zaproszenia dostały atrakcje turystyczne, przedszkola, instytucje, władze gminy, ugrupowania polityczne, szkoły, lokalne przedsiębiorstwa, ale także zwykli mieszkańcy. Podczas finału każdy mógł wybrać jedno drzewo i ozdobić je w dowolny sposób.
Jaskinia w Radochowie postawiła na nietoperze. Firma, które sprzedaje sprzęt do majsterkowania ubrała drzewko w śrubki. Strażacy postawili na kolor żółty, uzdrowisko na niebieski, a burmistrz czerwono-żółty, ze względu na barwy miasta.
Każde z blisko 70 drzew jest przystrojone. Kierowcy zatrzymują się, by zrobić zdjęcie. Turyści organizują wycieczki specjalnie w to miejsce.
Kiedy wjechałam do Lądka, minęłam tę ulicę, aż pisnęłam z zachwytu. Wiedziałam, że to będzie pierwszy cel spacerów. No i jestem, zachwycam się. Genialny pomysł, piękny efekt - powiedziała naszej reporterce Pani Aldona.
Zadowolony z rezultatu jest też sam koordynator. Efekt przerósł nasze oczekiwania. Naszym celem było zintegrowanie mieszkańców, szczególnie przedsiębiorców. Podczas powodzi zauważyliśmy, że potrafią działać razem na rzecz innych. Teraz chcieliśmy to wykorzystać, robiąc coś dobrego dla miasta, dla otoczenia. Lądkowi potrzebna jest radość, kolory, żeby ludzie nie kojarzyli nas tylko z powodzią. Potrafimy się też jednoczyć bez kataklizmu - opowiadał RMF FM Radosław Ples.
Akcja ma też wymiar wirtualny. Na każdym drzewku jest kod QR, który prowadzi do Facebooka. W ten sposób można dowiedzieć się, kto jest autorem dekoracji i czym się zajmuje.
To forma promocji lokalnych biznesów, które po powodzi bardzo często zmagają się z problemami finansowymi, brakiem klientów, brakiem turystów - wyjaśnił Ples.
Zachwyceni efektem są też mieszkańcy. To moja ulica, jestem dumna, że tak wygląda i taką mamy społeczność. Teraz pilnujemy, żeby na uliczce był porządek, kiedy coś spadnie z drzewka. Zupełnie inaczej się mieszka w takim otoczeniu - powiedziała RMF FM jedna z mieszkanek ulicy Zwycięstwa.
Sąsiedzi poczuli wiatr w żaglach i teraz chcą zadbać o własne ogródki i podwórka - dodała.